Premier Donald Tusk powołał Radę Przyszłości. - Wierzymy w to, że Polska może być najlepszym miejscem, także, jeśli chodzi o gospodarkę, nowoczesne technologie, kreatywne myślenie - mówił na konferencji prasowej. Jak przekazał szef rządu, w skład będą wchodzić "ludzie wyłącznie zajęci, którzy nie narzekają na brak sukcesów w biznesie, nauce, kreowaniu nowej rzeczywistości". - To są ludzie, którzy zdobywali kosmos, potrafią produkować cenione satelity, to są naukowcy, którzy wiedzą, jak naukę przetwarzać w biznes i duże pieniądze - mówił. Głos zabrał też minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. - Musimy budować nowe przewagi konkurencyjne, opierać nasz wzrost gospodarczy na nowych silnikach, na nowych technologiach, na najbardziej zaawansowanych rozwiązaniach - powiedział.