Putin był przekonany, zresztą tak to wynikało też nawet ze składu tych sił, które wysyłał na Ukrainę, że Ukraina się podda, że będzie tak jak w 2014 roku na Krymie - zauważył w "Kropce nad i" gen. Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM. Jerzy Marek Nowakowski, publicysta i były ambasador RP na Łotwie oraz w Armenii, podkreślił, że scenariusz ten się nie spełnił. - Ukraina jest niepodległa, straciła trochę terytorium, ale się broni i nie widać, żeby ta obrona była nieskuteczna - przyznał. W dalszej części programu goście Moniki Olejnik dyskutowali o programie SAFE. Gen. Polko podkreślił, że to ogromna szansa dla Polski. - Pozwala nam zbudować polski przemysł zbrojeniowy, zakłady produkujące amunicję, coś czego Ukraina nie miała - dodał. Podobnego zdania był Nowakowski. - To są pieniądze na budowanie wspólnych programów europejskich. Potrzebujemy ich jak tlenu, dlatego że w pewnych dziedzinach Europa rzeczywiście nie posiada zdolności i pojedynczy kraj tego nie ma - zaznaczył.