Efektów z pracy prezydenta Nawrockiego w polityce zagranicznej na rzecz Polski nie widać – stwierdził w "Kropce nad i" w TVN24 marszałek Sejmu. Włodzimierz Czarzasty zauważył, że "coś się zepsuło w ostatnim czasie w stosunkach z Ukrainą", i jest to wynik dualizmu prowadzonego przez prezydenta Nawrockiego. Gość Moniki Olejnik komentował także opublikowanie przez BBN raportu, w którym Cenckiewicz rekomendował zablokowanie udziału Tuska w życiu publicznym. Czarzasty stwierdził, że "premier walczy o polskie interesy za granicą, Sejm przyjmuje Zełenskiego, walczymy o środki z UE na bezpieczeństwo, a Pałac Prezydencki zajmuje się grami". Następnie odniósł się do słów Nawrockiego, który stwierdził, że jest mu bliżej do Brauna niż Tuska, bo "premier szkodzi Polsce". - Nie ma mocnych w tej sprawie. Panie prezydencie, nie ma co walczyć. Ale jak pan chce podzielić Polskę, przegra pan. My się nie chcemy z panem bić, ale chcemy pokazać, że to nie jest tak, że jest pan królem. Pan nie jest królem – zwrócił się Czarzasty do prezydenta. Czarzasty poinformował również, że prezydent Zełenski będzie gościem w Sejmie. - Będziemy prowadzili rozmowy. Nie będzie miał przemówienia, bo to nie było planowane. Ta wizyta została ustalona dziś - tłumaczył. <br/> <br/>