26 zarzutów dla Zbigniewa Ziobry i wniosek prokuratury o uchylenie mu immunitetu. Były minister sprawiedliwości w odpowiedzi nazywa rządzących "szajką". - Każda mafia ma jakiegoś herszta. Ktoś stoi na jej czele. Dziś takie zarzuty dostał Zbigniew Ziobro. Możemy oczywiście zaklinać rzeczywistość, albo może robić to PiS, że Zbigniew Ziobro jest taki biedny, że jest ścigany, ale chodzi o 26 przestępstw i defraudację 150 milionów złotych na różnego rodzaju fundacje, na swoich przyjaciół polityków po to, żeby uprawiać propagandę. Zwykłe, czyste złodziejstwo - mówił w "Kropce nad i" Cezary Tomczyk. Wiceminister obrony narodowej podkreślał, że nie chodzi o pieniądze, które trafiały do straży pożarnych czy kół gospodyń wiejskich. Tomczyk stwierdził, że Jarosław Kaczyński "jest teraz trochę w kropce". Polityk odnosił się również do sprawy kradzieży w sklepie posła Konfederacji Konrada Berkowicza. - Ośmieszył się - ocenił Tomczyk. Wiceminister mówił też o działce, która została sprzedana w ostatnich dniach rządów PiS.