Wymiana ciosów między prezydentem a marszałkiem sejmu. Do czego może ona doprowadzić? - Co siedzi w głowie pana Nawrockiego, to jeden tylko pan Nawrocki wie - stwierdził Jakub Stefaniak z PSL, według którego jednak raczej nie stanie się tak, by prezydent na skutek tego konfliktu wykluczył Włodzimierza Czarzastego z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zdaniem zastępcy szefa KPRM, temat rzekomych "wschodnich kontaktów" marszałka "był nakierowany na jakieś medialne szoł". - Dla mnie to jest jakaś dzieciarnia polityczna - ocenił Bartosz Arłukowicz. Eurodeputowany KO mówił, że "w Polsce, w kraju, obok którego toczy się regularna wojna, prezydent państwa Karol Nawrocki zabawia się z chłopcami ze swojego otoczenia w jakąś piaskownicę polityczną". - Czarzasty to jest zawodnik wagi ciężkiej. Można go lubić, można go nie lubić, ale trzeba go szanować. [...] Jak chce Nawrocki badać powiazania Czarzastego, to niech przedstawi swoje powiązania - podsumował Arłukowicz. Politycy mówili też między innymi o zaproszeniu Polski do Rady Pokoju, powołaniu zespołu do spraw afery Epsteina i zarzutach szpiegostwa dla pracownika MON.