Jeśli doszło do przestępstwa, to będzie to surowo ukarane - przyznał Tomasz Siemoniak, komentując sprawę zarobków warszawskiego lekarza i radnego. Jedocześnie podkreślił, że konieczne są działania mające na celu uszczelnienie systemu wynagrodzeń personelu medycznego. Zapytany o to, czy sprawa może zaszkodzić wizerunkowi jego partii, stwierdził, że jest to przede wszystkim kwestia funkcjonowania ochrony zdrowia, a nie polityki. - Taka sytuacja jest nieakceptowalna. Jeśli miała charakter przestępczy, wszystkie osoby odpowiedzialne muszą ponieść surowe konsekwencje - dodał.<br/> <br/><strong>Inne tematy rozmowy:</strong><br/>- Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Co ustaliły służby?<br/>- Akcja Roberta Bąkiewicza w Berlinie<br/>- Spór o "Bohaterów UPA" i zachowanie prezydenta Zełenskiego