Czy ekscesy polityków PiS przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości powinny spotkać się z konsekwencjami? - Tak, jak najbardziej: konsekwencje prawne, a za tym powinny iść konsekwencje polityczne - skomentował Marcin Złotkowski (tvn24.pl). Zwrócił jednak uwagę, że "konsekwencji politycznych może nie być, a wręcz odwrotnie: może być swego rodzaju poklask partyjnej centrali, jawne przyzwolenie na tego rodzaju zachowania". Daria Chibner ("Rzeczpospolita") zaznaczyła, że "dalej jesteśmy tak podzieleni, że każda ze stron będzie słuchała tylko swoich". - W sporze o Akademię chodzi przede wszystkim o to, że każda ze stron powołuje się na praworządność, ale interpretują ją zupełnie inaczej - powiedziała.<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- Zbigniew Ziobro wiceprezesem PiS mimo uwikłania w aferę Zondacrypto