Gdzie jest Marcin Romanowski? Tomasz Siemoniak w "Jeden na jeden" powiedział, że nie chce snuć spekulacji, ale "służby mają pewne przypuszczenia". Koordynator służb specjalnych podkreślił, że gdziekolwiek jest były wiceminister sprawiedliwości, polska prokuratura i służby specjalne podejmą kroki, by ściągnąć go przed sąd gdziekolwiek jest. Ostatnie nagranie Marcina Romanowskiego nazwał groteskowym. Podkreślał, że w sprawie byłego ministra sprawiedliwości i jego zastępcy jest wielki, mocny materiał dowodowy zebrany przez ABW i prokuraturę. - Oni uciekają ze strachu przed tym materiałem. Dokładnie wiedzą, co zrobili - mówił Siemoniak. Na pytanie, czy "Ziobro wykołował państwo" uciekając do kolejnego państwa, koordynator powiedział, że "świat jest tak skonstruowany, że służby nie ścigają ludzi za granicą", szczególnie, że sąd nie wystawił europejskiego nakazu aresztowania. - Polska też ma suwerenność w takich sprawach - podkreślił.<br/>Pozostałe wątki rozmowy:<br/>- Amerykańscy żołnierze w Polsce<br/>- Odmowa premiera w sprawie podpisu pod nominacjami do zarządu NBP<br/>- Tarcia w PiS: "rozwój" czy rozłam?