Wtorek 8 września, kilka minut po godzinie 9. Do drzwi mieszkania Piotra Niemczyka na warszawskim Śródmieściu puka dwóch policjantów. Mają go zatrzymać, a później przewieźć do aresztu. Sąd zdecydował, że Niemczyk ma tam spędzić 15 dni.
Dlaczego były działacz opozycji i więzień polityczny z czasów PRL został skazany? Dotarliśmy do wyroku i uzasadnienia sądu.
Pomarańczowe kamizelki
Ta historia zaczęła się 16 miesięcy wcześniej.
5 maja 2025 roku Piotr Niemczyk razem z kilkudziesięcioma innymi osobami uczestniczył w proteście klimatycznym na jednym z warszawskich mostów. Według późniejszego wyroku 26 uczestników tamowało ruch, siedząc na jezdni i nie podporządkowało się poleceniom policji.
Pozostało 89% artykułu