Adam Szłapka komentował w rozmowie z Agatą Adamek w "Jeden na jeden" zmiany w rządzie ogłoszone w środę przez premiera Donalda Tuska. Przyznał, że "wielu dobrych ministrów", którzy dowieźli pewne tematy, odchodzi z rządu. - Teraz mamy do zrobienia kolejne rzeczy - tłumaczył rzecznik rządu. Ocenił, że w "każdym miejscu następuje rutyna", a maszyna, którą jest rząd, "musi być świeża, zdeterminowana i chodząca na najwyższych obrotach". - Chodzi o to, by "ta grupa komandosów", jak mówił premier, szła do przodu w pełnym natarciu - dodał. Szłapka pytany o powrót do MSWiA Marcina Kierwińskiego mówił, że "to jest bardzo mocny gość i takiego potrzebujemy", a Tomasz Siemoniak zajmie się stricte koordynowaniem służb specjalnych. Według rzecznika, te resorty muszą być rozdzielone ze względu na m.in. dezinformację i wojnę hybrydową ze strony Rosji. Szłapka komentował także akt oskarżenia przeciwko Grzegorzowi Braunowi. - Mam jak najgorsze zdanie o Grzegorzu Braunie i o jego roli w polskiej i europejskiej polityce. Nie kryje się ze swoim prorosyjskim nastawieniem - powiedział.