Nie rozumiem, co stoi za działami Nawrockiego w sprawie ustawy o SAFE. Gdyby prezydent zgodził się z rządem, zarobiłby punkty u wszystkich wyborców - mówił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (KO) w programie "Fakty po Faktach" w TVN24. Przyznał, że w działaniach prezydenta chodzi głównie o politykę. - Jeśli zawetuje tę ustawę, to znaczy, że ważniejsza od interesu Polski jest dla niego doraźna polityka. Na szczęście rząd przygotował plan B, ale będzie on oznaczał opóźnienia, za które odpowiadać będą prezydent i PiS - dodał Trzaskowski. Był również pytany o najnowszy sondaż partyjny dla "Faktów" TVN i TVN24, w którym KO jest liderem, jednak nie jest w stanie w tej konfiguracji stworzyć koalicji. - Każdy pracuje na własny rachunek. Cieszę się, że KO wzmacnia swoją siłę, idziemy w dobrą stronę. Kibicuję też naszym koleżankom i kolegom z Lewicy i PSL. Jestem przekonany, że kiedy wejdziemy w kampanię wyborczą, wszyscy będą ciężko pracować - powiedział Trzaskowski. Odniósł się także do decyzji PiS w sprawie kandydata na premiera. Potencjalnym szefem rządu z ramienia partii ma zostać Przemysław Czarnek. - Jest obciążony złą polityką PiS. Ogromna część Polek i Polaków się z tym nie pogodzi - stwierdził Trzaskowski. W dalszej części programu o sprawie cen paliw w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie Arleta Zalewska rozmawiała z ministrem energii Miłoszem Motyką (PSL).