W TVN24 i TVN24+ trwa wydanie specjalne poświęcone misji Artemis II
O godzinie 19.56 w poniedziałek załoga misji Artemis II znalazła się najdalej od Ziemi w w historii ludzkości. Po 56 latach pobiła rekord najdalszej ludzkiej podróży pozaziemskiej, do tej pory należący do załogi misji Apollo 13 w 1970 roku. W nocy z poniedziałku na wtorek załoga Oriona okrąży również Księżyc z niewidocznej strony, oddalając się od Ziemi na rekordową odległość 406 tysięcy kilometrów.
- Dla mnie to też jest moment dużego wzruszenia, dlatego że miałem okazję poznać załogę, a teraz wiem, że będą zaraz okrążać Księżyc i wejdą w ten cień Księżyca, gdzie stracą komunikację na 40 minut - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 dr Sławosz Uznański-Wiśniewski, astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej.
Coraz bliżej powrotu na Księżyc
Podkreślił, że misja Artemis II przybliża nas do lądowania na Księżycu. - Przybliża nas dlatego, że testujemy nasze rozwiązania w otwartej przestrzeni kosmicznej, już dużo dalej niż nasza niska orbita okołoziemska - mówił.
- Testujemy rozwiązania nawigacyjne i komunikacyjne, które pozwalają nam później nawiązać łączność w tej przestrzeni między Ziemią a Księżycem i w przestrzeni księżycowej, wszystkie te rozwiązania technologiczne, które przybliżają nas do lądowania - zaznaczył.
- To jest ogromny program technologiczny, który - mam nadzieję - pozwoli na to, żeby ustanowić naszą stałą obecność na powierzchni Księżyca na wiele lat - mówił Uznański-Wiśniewski o programie NASA, w ramach którego trwa misja Artemis II.
Jak tłumaczył, kolejna misja, Artemis III, "będzie wykonywała operacje orbitalne na niskiej orbicie okołoziemskiej, tam gdzie ja się znajdowałem, na takiej wysokości podobnej do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej". - I misja Artemis IV już w 2028 roku, jeżeli ten plan się utrzyma, będzie lądowała na Księżycu - podkreślił dr Sławosz Uznański-Wiśniewski.
Podkreślił, że liczy, że powrót po ponad 5 dekadach doprowadzi do "stałej obecności" człowieka na Księżycu. - Wraz z pełną bazą księżycową, habitatem, infrastrukturą telekomunikacyjną, obserwacyjną, zasilaniem, które będziemy musieli generować czy z paneli słonecznych, czy oczywiście w tych kraterach wulkanicznych już z energii atomowej. - powiedział Uznański-Wiśniewski.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24