Prezes PKOl Radosław Piesiewicz przekazał, że przed podpisaniem umowy z Zondacrypto prosił o ocenę ryzyka ABW. Na jego słowa zareagował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, nazywając je kłamstwem i manipulacją. - Gdyby Piesiewicz miał odrobinę honoru, to podałby się do dymisji - komentował minister sportu Jakub Rutnicki w programie "Kropka nad i" w TVN24. Gość Moniki Olejnik stwierdził, że Piesiewicz doprowadził PKOl do katastrofy. - Skompromitował tę instytucję. Wykorzystał wizerunek polskiego sportowca, aby uwiarygodnić Zondacrypto. Jeszcze wczoraj mówił, że ona jest wypłacalna - powiedział Rutnicki. Poinformował również o spotkaniu na Stadionie Narodowym z przedstawicielami związków w najbliższy piątek. - Będziemy rozmawiać, w jaki sposób ratować polskiego sportowca - wyjaśnił Rutnicki.