Obiecuję wam odpowiedzialność i ślubuję wam uczciwość i zwykłą ludzką przyzwoitość - mówił na wiecu wyborczym w Chrzanowie Rafał Trzaskowski. Kandydat KO na prezydenta odnosił się w swoim przemówieniu między innymi do afer Karola Nawrockiego. - Wiecie o mnie wszystko. Od wielu lat pełnię ważne i odpowiedzialne funkcje i wierzcie mi, przez te osiem lat PiS oni robili absolutnie wszystko, prześwietlali mnie na każdy możliwy sposób: prowokacje, tysiące kontroli. I co? I nic. To jest bardzo istotne. Prezydentem Rzeczpospolitej powinien być człowiek, o którym naprawdę wszystko wiecie, któremu możecie zaufać, którego życiorys jest jak otwarta książka. Nie może prezydentem Rzeczpospolitej być ktoś, co do kogo codziennie dowiadujemy się czegoś, co nas nie tylko zastanawia, ale często przeraża - mówił Trzaskowski. Podkreślał, że "nie stać nas na chaos i awanturę". - Tu nie ma krzyków. Tu jest empatia i solidarność, chodzi o to, żebyśmy budowali wspólnotę, która sobie ufa - mówił prezydent Warszawy.