Wszystko zaczęło się od kłamstwa. Karol Nawrocki podczas debaty powiedział, że ma jedno mieszkanie. Szybko okazało się, że ma też kawalerkę, którą w niejasnych okolicznościach przejął od starszego człowieka. Za opiekę albo - w innej wersji - za 120 tysięcy złotych, które Nawrocki zapłacił, albo - w innej wersji - spłacał przez lata. Jest wiele pytań i niewiele odpowiedzi. Wreszcie kandydat na prezydenta nagrał film, w którym, jak twierdzi, wszystko wyjaśnił. Ten film przeanalizował minuta po minucie Marek Osiecimski.