Cudzoziemców misjonarzy na rynku pracy coraz częściej zastępują studenci. Równie fikcyjni i również niepotrzebujący pozwolenia na pracę. Bo też oficjalnie nie pracują - są na studenckich praktykach. To luka, którą w swoim biznesie chętnie wykorzystywał pan Dariusz. O tym, jak to się robi, opowiedział Oldze Orzechowskiej i Marii Pankowskiej zanim... został aresztowany i trafił za kratki. Działał przez wiele lat i czerpał z tego niemałe zyski. A państwo było wobec jego poczynań bezradne.