Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 lutego, kilka minut po godzinie 23. Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymało telefon od mężczyzny, który twierdził, że w miejscowości Siemiany uderzył skodą w latarnię.
W tym samym czasie do oficera dyżurnego wpłynęło automatyczne zgłoszenie z systemu bezpieczeństwa pojazdu. Wynikało z niego, że zdarzenie miało miejsce około 15 kilometrów dalej, w okolicach iławskiej ekomariny. Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze sprawdzili okolice plaży i przystani, gdzie zastali 59-latka oraz uszkodzony samochód.
Jak przekazała Komenda Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, kierowca poruszał się skodą po zamarzniętej tafli jeziora Jeziorak na wysokości ulicy Kajki. W trakcie jazdy uderzył w pomost przeznaczony do cumowania jachtów.
Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy, a mężczyzna trafił do policyjnej celi.
Policja apeluje o rozwagę
Służby przypominają, że naturalne zbiorniki wodne zamarzają nierównomiernie, a grubość lodu może znacząco różnić się nawet na niewielkiej powierzchni. Szczególnie niebezpieczne są rzeki i kanały, gdzie ruch wody sprawia, że pokrywa lodowa jest cieńsza. Sam lód jest także bardzo śliski, co dodatkowo zwiększa ryzyko wypadków.
Policja apeluje o rozwagę i podkreśla, że wchodzenie - a tym bardziej wjeżdżanie pojazdami - na zamarznięte akweny stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia.
Opracowała Natalia Grzybowska
Źródło: KWP Olsztyn
Źródło zdjęcia głównego: KWP Olsztyn