Nowy mieszkaniec Łazienek Królewskich. "Pojawił się u nas po raz pierwszy"

W Łazienkach Królewskich zamieszkał borsuk
W Łazienkach Królewskich pojawił się borsuk
Źródło: Łazienki Królewskie / Facebook
Łazienki Królewskie powiadomiły, że w jednej z nor zamieszkał borsuk. "To wyjątkowy gość i już wyjaśniamy dlaczego - kuny i łasice znamy tu od dawna, ale borsuk pojawił się u nas po raz pierwszy" - wskazali przedstawiciele parku.

"Na razie śpi zimowym snem i bardzo mu kibicujemy. Dlatego apelujemy o ciszę i nieskładanie ciekawskich wizyt - to najlepszy prezent powitalny dla nowego mieszkańca naszych ogrodów" - czytamy w komunikacie Łazienek Królewskich w mediach społecznościowych.

Po raz pierwszy w Łazienkach Królewskich

Jak podają pracownicy Łazienek Królewskich, borsuk jest wyjątkowym gościem. "Kuny i łasice znamy tu od dawna, ale borsuk pojawił się u nas po raz pierwszy" - zauważyli.

"Obecność borsuka to kolejny znak, że Łazienki Królewskie są prawdziwą ostoją dzikiej przyrody w sercu Warszawy. Trzymamy kciuki za jego spokojny sen i czekamy na wiosnę" - napisały na platformie społecznościowej Łazienki Królewskie.

W Łazienkach Królewskich zamieszkał borsuk
W Łazienkach Królewskich zamieszkał borsuk
Źródło: Łazienki Królewskie / Facebook

Borsuk - największy z łasicowatych

Borsuk to największy przedstawiciel łasicowatych w Polsce. Biała głowa z czarnymi pasami biegnącymi po boku od nosa, poprzez oczy do uszu to jego cecha charakterystyczna. Łapy borsuka są uzbrojone w potężne, porównywalne z niedźwiedzimi, pazury.

Głównym jego pożywieniem są dżdżownice, ale nie pogardzi również owocami, grzybami czy małymi ssakami, jest wszystkożerny.

Borsuk prowadzi rodzinne bardzo towarzyskie życie. Nory, w których mieszkają borsuki są przekazywane z pokolenia na pokolenie i służą przez kilkadziesiąt lat. Każda nora ma kilka wejść, a wszystkie są połączone ze sobą siecią podziemnych korytarzy.

Borsuk to zwierzę, które zapada w sen zimowy. Nie jest to jednak trwały sen – w czasie ciepłych dni wychodzi na zewnątrz. 

Czytaj także: