W niedzielę, 13 września około godziny 18 w Jędrychowie (powiat iławski) dachował samochód osobowy. Świadek zdarzenia zgłosił policjantom, że kierowca wydostał się z rozbitego auta, a chwilę później otworzył piwo i zaczął je pić.
Prawie trzy promile alkoholu. I pił dalej
Za kierownicą siedział 30-letni mieszkaniec gminy Kisielice. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie trzy promile alkoholu.
Stanie przed sądem, grozi mu do trzech lat więzienia.
Źródło: tvn24.pl