Wybuch podczas lekcji w szkole podstawowej. Eksplodował telefon ucznia

Wybuchł telefon w plecaku ucznia
Telefon ucznia wybuchł podczas lekcji
Źródło wideo: KP PSP Braniewo
Źródło zdj. gł.: KP PSP Braniewo
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Podczas lekcji w szkole podstawowej w Braniewie (województwo warmińsko-mazurskie) w plecaku jednego z uczniów wybuchł telefon. Nauczycielka ewakuowała całą klasę, a na miejsce przyjechała straż pożarna. Jak ustalono, eksplodowała bateria w smartfonie. Nikt nie został poszkodowany.

Do zdarzenia doszło we wtorek w szkole podstawowej numer 3 w Braniewie. Jak przekazał nam kpt. Karol Machnowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie, plecak ucznia, w którym wybuchł telefon zaczął się palić. Pedagog, która prowadziła akurat zajęcia ewakuowała uczniów i wyniosła plecak na zewnątrz.

Na miejsce wezwano służby. Strażacy zabezpieczyli miejsca zdarzenia, oddymili pomieszczenia oraz zmierzyli zawartość tlenku węgla.

Nikomu nic się nie stało. Nie było też konieczności ewakuacji pozostałych uczniów, którzy mieli lekcje w innych salach.

Wybuchł telefon w plecaku ucznia
Wybuchł telefon w plecaku ucznia
Źródło zdjęcia: KP PSP Braniewo

Wybuchła bateria w telefonie

"Dzięki właściwej reakcji pani pedagog oraz dyrekcji szkoły zmniejszone zostały skutki zdarzenia, które nie wywołały paniki. Kadra placówki szkolnej w sposób prawidłowy zareagowała czuwając nad bezpieczeństwem uczniów" - przekazała straż pożarna w Braniewie.

Jak się okazało, wybuchła bateria w smartfonie ucznia. Co ważne, nie był on ładowany ani używany w tym momencie. Telefon był w plecaku.

Wybuchł telefon w plecaku ucznia
Wybuchł telefon w plecaku ucznia
Źródło zdjęcia: KP PSP Braniewo

"Warto przypomnieć, że problem wybuchających baterii w smartfonach wynika z podstawowej konstrukcji i działania akumulatorów litowo-jonowych. Podczas normalnej pracy tego typu ogniwa wydzielają gaz, który jest absorbowany przez warstwę elektrolitu. Jedną z głównych przyczyn wybuchu baterii są wady w samej konstrukcji ogniw. Dążąc do coraz większej wydajności i miniaturyzacji, producenci niekiedy pomijają kluczowe aspekty bezpieczeństwa" - przekazali strażacy.

"Kolejnym istotnym czynnikiem ryzyka są błędy użytkowników popełniane podczas codziennej eksploatacji baterii. Korzystanie z nieoryginalnych, tanich ładowarek lub kabli, pozostawianie telefonu w miejscu, gdzie jest gorąco, a nawet upuszczenie urządzenia – wszystko to może doprowadzić do przegrzania ogniwa i jego rozszczelnienia" - podsumowali.

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: MAK/PKoz
Czytaj także: