Tłumy Amerykanów entuzjastycznie witały prezydenta Baracka Obamę, który cztery dni po zastrzeleniu Osamy bin Ladena odwiedził Strefę Zero. W miejscu ataków z 11 września 2001 zorganizowanych przez Al-Kaidę prezydent USA spotkał się z rodzinami ofiar, a następnie złożył wieniec pamiątkowy.