Źródło wideo: Tomek
Źródło zdj. gł.: Tomek
- Samochód spłonął, kiedy nikogo w aucie nie było i nikt nie został ranny - poinformował dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Do zdarzenia doszło około godziny 14 w niedzielę, na ulicy Burakowskiej. Zaparkowany samochód nagle się zapalił. Na miejscu pojawiła się natychmiast straż pożarna, która ugasiła ogień. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru było zwarcie instalacji w komorze silnikowej.
Źródło: Kontakt TVN24, TVN24, tvn24.pl