W październiku PO poparło 41,5 proc. Polaków, teraz na partię Tuska chce głosować 54 proc.
To niewątpliwie sukces, bo zwykle rządząca partia traci w sondażach. Co prawda także PiS po stu dniach rządów Kazimierza Marcinkiewicza w lutym 2006 r. poprawiło swoje notowania - o 7 proc. Ale już inne partie u władzy szybko spadały w dół.
Źródło: Dziennik