Cmentarz zamknięty, ale nie dla prezesa PiS. "Próbuje się za pewnym tabu śmierci schować i ugrać coś innego"

Źródło:
TVN24,Fakt
Stare Powązki zamknięte z powodu epidemii, ale zrobiono wyjątek dla prezesa PiS
Stare Powązki zamknięte z powodu epidemii, ale zrobiono wyjątek dla prezesa PiSTVN24,fakt.pl
wideo 2/17
Stare Powązki zamknięte z powodu epidemii, ale zrobiono wyjątek dla prezesa PiSTVN24,fakt.pl

Mimo że w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa Cmentarz Powązkowski w Warszawie został zamknięty, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyjechał w piątek na grób swojej matki i symboliczną mogiłę pary prezydenckiej. Udokumentowali to fotoreporterzy dziennika "Fakt". Jak tłumaczył TVN24 rzecznik Archidiecezji Warszawskiej, wizyta odbyła się w ramach uroczystości związanych z 10. rocznicą katastrofy smoleńskiej.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce rząd wprowadził ograniczenia m.in. w przemieszczaniu się z pewnymi wyjątkami: drogi do pracy i do domu, wolontariatu w walce z koronawirusem oraz załatwiania niezbędnych spraw życia codziennego. W czwartek premier Mateusz Morawiecki poinformował o przedłużeniu wszystkich dotychczas wprowadzonych restrykcji.

Zamknięcie cmentarza dla odwiedzających groby do 19 kwietnia

Obostrzenia wpływają również na funkcjonowanie cmentarzy. W przypadku Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie Archidiecezja Warszawska podjęła decyzję o zamknięciu go dla odwiedzających groby.

"Uprzejmie informujemy, że zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, od dnia 2 kwietnia do 19 kwietnia 2020 r. Cmentarz zostaje zamknięty dla osób odwiedzających groby" - można przeczytać na bramie cmentarza (w poniżej zamieszczonym zdjęciu jest jeszcze data 11 kwietnia, ale na bramie pojawiła się już zaktualizowana wersja komunikatu - red.)

Informacje o zakazie odwiedzania grobów na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawiefakt24.pl

Jarosław Kaczyński na grobie matki i symbolicznej mogile pary prezydenckiej

Jednak, jak udokumentowali fotoreporterzy dziennika "Fakt", w piątek 10 kwietnia, a więc w 10. rocznicę obchodów katastrofy smoleńskiej, około godziny 10 na terenie cmentarza pojawił się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w towarzystwie kilku osób. Udał się on na grób swojej matki Jadwigi Kaczyńskiej, a także symboliczną mogiłę pary prezydenckiej - Lecha i Marii Kaczyńskich.

"Fakt" poinformował o przyjeździe Jarosława Kaczyńskiego na Powązkifakt.pl
Jarosław Kaczyński przyjechał na Powązki mimo zakazufakt24.pl

Dziennikarze "Faktu" zwrócili się z pytaniem do przedstawicieli zarządu cmentarza Starych Powązek o to, czy nikt nie może odwiedzić grobu bliskich. "Nie proszę państwa, cmentarz jest zamknięty" - odpowiedział przedstawiciel zarządu.

Fotoreporterzy dziennika "Fakt" uchwycili moment wjazdu prezesa PiS na teren cmentarzafakt24.pl

Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej: zarząd cmentarza wyraził zgodę na uroczystość

Jak przekazał zajmujący się tą sprawą reporter TVN24 Przemysław Kaleta, organizatorzy obchodów 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej zwrócili się z oficjalną prośbą do zarządu cmentarza, aby móc częściowo przeprowadzić obchody na terenie nekropolii.

- Została wystosowana prośba przez organizatorów uroczystości o to, żeby ta uroczystość w dziesiątą rocznicę katastrofy smoleńskiej, czyli odwiedzenie grobu pary prezydenckiej, się odbyła. Zarząd wyraził na to zgodę - poinformował TVN24 rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej ksiądz Przemysław Śliwiński.

Prezes PiS pojawił się na Powązkach mimo zakazu odwiedzin grobów
Prezes PiS pojawił się na Powązkach mimo zakazu odwiedzin grobówTVN24, fakt.pl

"Jest jeden człowiek w Polsce, który może pójść wszędzie"

Posłanka KO Barbara Nowacka, której matka Izabela Jaruga-Nowacka była jedną z ofiar katastrofy smoleńskiej, przyznała w rozmowie z reporterką "Faktów" TVN, że "cierpią tak samo ci, co mają rocznicę śmierci rodziców".

- Okazuje się, że bez rocznicy, bez trybu, jest jeden człowiek w Polsce, który może pójść wszędzie, zrobić wszystko. Kompletnie go nie obchodzą restrykcje, nie obchodzi go tak naprawdę zdrowie ludzi. Strasznie to jest irytujące - stwierdziła Nowacka.

Uroczystości mimo zakazu zgromadzeń

W piątek podczas obchodów 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie kilkunastu polityków PiS składało jednocześnie kwiaty pod pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz ofiar tragedii.

Robiąc to, nie zachowywali odpowiedniej odległości od siebie, wymaganej we wprowadzonych przez rząd obostrzeniach związanych z pandemią COVID-19. Byli to między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki i wicepremierzy - Jacek Sasin i Piotr Gliński.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski, pytany w sobotę w Radiu Zet o ocenę tej sytuacji, powiedział, że odległości między politykami "na pewno powinny być większe". - Ale pamiętajmy, że to symboliczne uczczenie tragedii - zaznaczył. Przyznał jednak, pytany przez prowadzącą program, że "można było składać wieńce pojedynczo lub w większych odstępach".

Ojciec Paweł Gużyński:  Śmierć smoleńska nie jest szczególna. Nie można jej stawiać ponad inne śmierci
Ojciec Paweł Gużyński: Śmierć smoleńska nie jest szczególna. Nie można jej stawiać ponad inne śmierciTVN24

Ojciec Gużyński: śmierć smoleńska nie powinna być stawiana ponad wszystkie inne

Dominikanin ojciec Paweł Gużyński w TVN24 ocenił, że sytuacja związana z koronawiruem uświadomiła nam, iż "przestaliśmy być wszechmocni". - W większości przypadków życie nas do czegoś zmusza. Ono jest bardzo brutalnym procesem. Nie pyta o zgodę, nie pyta, czy ktoś ma ochotę, tylko stawia nas bardzo mocno przed różnymi wyzwaniami i musimy sobie z nimi poradzić - dodał.

Ojciec Gużyński zauważył, że "do niedawna słabo przerażała nas śmierć oglądana na falach Morza Śródziemnego, kiedy tonęli uchodźcy, etc." - To było wciąż za daleko od nas. Dzisiaj ją dotykamy, chronimy się przed nią, uciekamy, ale nasze serce musi się rozszerzyć na te problemy. Nie powinno być tak, że my wrócimy do swojego spokoju i bezpieczeństwa i dalej będziemy oglądać w miarę spokojnie relacje z Morza Śródziemnego, gdzie toną uchodźcy. To się tak nie może stać. (...) Jeśli nie zmieni nas to, że sami posmakowaliśmy zagrożenia śmierci, to będzie to bardzo nieludzkie - zaznaczył duchowny.

W ocenie dominikanina należy coś w sobie zmienić, żeby zaczeło ludziom przeszkadzać to, że na całym świecie giną ludzie. Jak mówił, jedną rzeczą jest to, że doświadczamy śmierci w "specyficznej, pandemicznej sytuacji", drugą zaś - że codziennie "takie rzeczy dzieją się w mniejszej lub większej skali".

- Dlatego pozwolę sobie na taką uwagę. Ze smutkiem przyjąłem wczorajszą obecność naszych rządzących w rocznicę katastrofy smoleńskiej. Zauważyłem, że znowu się ktoś chowa za sytuacją, którą uważa za superszczególną: ta śmierć smoleńska jest tak bardzo szczególną, że nam wolno. Nieprawda. Ci wszyscy, którzy umarli na koronawirusa, ci wszyscy, którzy umierają anonimowo, matki, które tracą swoje nienarodzone dzieci - oni też cierpią. I te śmierci są tak samo szczególne i tak samo ważne, jak wszystkie. Nie wyciągajmy jednego specyficznego wypadku, jednej specyficznej sytuacji i nie stawiajmy jej ponad wszystkie inne - zaznaczył Gużyński.

- Skoro pan Jezus się usunął i nie kazał nam przyjść w Wielki Piątek do kościoła - a to jest jedyna śmierć, która jest naprawdę superszczególna i można byłoby szukać z jej powodu wielu usprawiedliwień - to wszyscy inni też powinni to zrobić. A wczoraj tego nie zrobiono i jestem zły na to. To jest kolejny przykład, gdy próbuje się za rzeczami szczególnymi, świętymi, za pewnym tabu śmierci, schować i ugrać coś innego.To jest wstrętne, tego nie róbmy - stwierdził.

Zaapelował, aby zmienić i otworzyć swoje serca tak, "aby były wrażliwe na cierpienie i biedę innych". - To jest przesłanie tych świąt - dodał.

Autorka/Autor:mjz, tmw

Źródło: TVN24,Fakt

Źródło zdjęcia głównego: fakt24.pl

Pozostałe wiadomości

Fotoreporter "New York Timesa", relacjonujący sobotni wiec Donalda Trumpa w Pensylwanii, podczas którego doszło do próby zamachu na kandydata republikanów, prawdopodobnie uchwycił na zdjęciu pocisk przelatujący obok głowy byłego prezydenta USA - donosi nowojorski dziennik, powołując się na analizę byłego agenta FBI.

Szara smuga przy głowie Trumpa. "Ujęcie jedno na milion"

Szara smuga przy głowie Trumpa. "Ujęcie jedno na milion"

Źródło:
New York Times

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ukazujące moment zamachu na Donalda Trumpa i reakcję dwóch snajperów, którzy z dachu pobliskiego budynku zabezpieczali wiec. Na filmie widać, że agenci są wyraźnie zaskoczeni strzałami. Służby, które miały dbać o bezpieczeństwo sobotniego wydarzenia, znalazły się pod silną krytyką.

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. Reakcja snajperów na nagraniu

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. Reakcja snajperów na nagraniu

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Po zamachu na Donalda Trumpa sztab wyborczy kandydata Partii Republikańskiej zapowiedział, że zwiększy środki bezpieczeństwa - poinformowała w niedzielę stacja CNN. Były prezydent opuścił już szpital i w nocy czasu lokalnego wylądował w New Jersey. Na fotografiach z lotniska widać opatrunek na jego uchu.

Trump po wyjściu ze szpitala. CNN: sztab wyborczy zwiększy środki bezpieczeństwa

Trump po wyjściu ze szpitala. CNN: sztab wyborczy zwiększy środki bezpieczeństwa

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Policjanci zatrzymali 23-latka, który nad ranem zranił nożem trzy osoby na polu namiotowym w Boszkowie. Dwie osoby przewieziono do szpitali. Sprawca trzeźwieje. Miał 1,5 promila w organizmie.

Atak nożownika na polu namiotowym. Trzy osoby ranne

Atak nożownika na polu namiotowym. Trzy osoby ranne

Źródło:
Kontakt24

Ten kadr, w którym Donald Trump podnosi rękę w geście walki, jednocześnie krew spływa mu po twarzy, zapisze się w historii i świadomości Amerykanów - oceniła amerykanistka profesor Małgorzata Zachara-Szymańska. Doktor habilitowany Tomasz Płudowski stwierdził, że "zamach zawsze pomaga osobie, która przetrwa".

"Ten kadr zapisze się w historii i świadomości Amerykanów"

"Ten kadr zapisze się w historii i świadomości Amerykanów"

Źródło:
TVN24

Sobotni wiec Donalda Trumpa w Pensylwanii został przerwany przez strzały. Były prezydent padł na ziemię, wcześniej chwycił się za bok głowy. Został ewakuowany, na jego twarzy widać było ślady krwi. Rzecznik Trumpa poinformował, że były prezydent czuje się dobrze i trafił na badania. Później sam Trump przekazał, że został zraniony w ucho. Secret Service przekazało, że nie żyją napastnik i jeden z uczestników wiecu, a dwie inne osoby, które w nim uczestniczyły, są ranne. Sprawca został zidentyfikowany przez służby.

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, AFP, tvn24.pl, CNN

Na wiecu wyborczym Donalda Trumpa w Pensylwanii doszło do próby zamachu na byłego prezydenta USA. Świadkowie mówią o wielu strzałach i zamieszaniu panującym zaraz po zdarzeniu. - Nagle usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały. Nagle ktoś krzyknął: "padnij na ziemię!" - relacjonował mężczyzna, obecny na spotkaniu z Trumpem.

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Źródło:
CNN

Zerwane dachy, zalane ulice i połamane drzewa to skutki burz, które przechodzą przez Polskę od sobotniego wieczora. Zdjęcia i nagrania dostajemy na Kontakt 24. Strażacy mają pełne ręce roboty.

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, PAP

Na rzymskiej stacji metra Barberini doszło w sobotę wieczorem do interwencji policji w rezultacie serii kradzieży, której ofiarami padło wielu pasażerów, a także z powodu starć między bandami kieszonkowców. Stacja była zamknięta przez 40 minut.

Chaos i bitwa między bandami kieszonkowców. Akcja policji

Chaos i bitwa między bandami kieszonkowców. Akcja policji

Źródło:
PAP

Gwałtownie cofając uderzył w radiowóz i zaczął uciekać w kierunku Jastarni, gdzie wjechał na plażę. Tam też został zatrzymany przez policjantów.

Podczas ucieczki wjechał samochodem na plażę

Podczas ucieczki wjechał samochodem na plażę

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Jedno z towarzystw ubezpieczeniowych domaga się 28 tysięcy złotych od rowerzystki, która we wrześniu ubiegłego roku miała doprowadzić do uszkodzenia samochodu osobowego. Poszkodowany dostał pieniądze z polisy AC, a teraz ubezpieczyciel domaga się od sprawczyni zdarzenia zwrotu środków wraz z odsetkami. - Taka sytuacja może spotkać każdego rowerzystę. Warto wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji i uczyć się na nieswoich błędach - komentuje Aleksander Daszewski, radca prawny z Biura Rzecznika Finansowego.

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Źródło:
tvn24.pl

Zamachowiec, który zaatakował Donalda Trumpa, "oddał kilka strzałów w stronę sceny z podwyższonego miejsca poza miejscem zgromadzenia" - przekazali przedstawiciele Secret Service. Miał to być dach budynku zakładów przemysłowych, oddalonego od sceny o ponad sto metrów.

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Źródło:
TVN24

Donald Trump przemawia, nagle słychać serię strzałów, polityk łapie się za prawe ucho i pada na ziemię, natychmiast podbiegają do niego ochroniarze - to pierwsze sekundy nagrania z momentu ataku na wiecu byłego prezydenta USA, do którego doszło w sobotę w Pensylwanii.

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Źródło:
PAP

Donald Trump, były prezydent USA i kandydat w obecnych wyborach, po tym, jak został zaatakowany na wiecu, zabrał głos w mediach społecznościowych. "Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część mojego prawego ucha" - poinformował. "To niewiarygodne, że coś takiego mogło zdarzyć się w naszym kraju" - dodał. Złożył też kondolencje rodzinie zabitego uczestnika wiecu.

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Źródło:
PAP

62-letnia Polka była poszukiwana czerwoną notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz listem gończym. Została zatrzymana przez strażników granicznych na lotnisku Warszawa-Modlin.

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum. Ogród zamknięty będzie również w niedzielę, odwołano zaplanowane w nim imprezy.

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Gdzie jest burza? W niedzielę 14.07 wcześnie rano wyładowania atmosferyczne pojawiają się na znacznym obszarze Polski. Może padać grad. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Kłębią się ciemne chmury

Gdzie jest burza? Kłębią się ciemne chmury

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Niedziela jest kolejnym burzowym dniem. Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownymi zjawiskami prawie w wielu regionach. Najgroźniejsze zjawiska są spodziewane na południowym wschodzie Polski. W kilku województwach IMGW alarmuje również o upałach.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Skoro wszystko drożeje, to rosnąć musi też składka OC - tak podwyżki tłumaczą specjaliści z branży ubezpieczeń. Jednocześnie brak ważnego OC wiąże się nie tylko z karą finansową, ale też niesie ryzyko wypłaty ogromnych kwot w przypadku spowodowania wypadku. Materiał programu "Raport" TVN Turbo.

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Źródło:
TVN Turbo

Do kolejnego wstrząsu w kopalni Rydułtowy doszło w nocy z soboty na niedzielę. Akcja została już zakończona, nikt nie ucierpiał.

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Źródło:
tvn24.pl

Pożar hal firmy działającej w Malcu nieopodal Oświęcimia został opanowany - poinformowali strażacy. Dwie hale uległy zniszczeniu, trzecią udało się uratować. 99 pracowników zdążyło się ewakuować, nikt nie został ranny. Podczas dogaszania pogorzeliska zapalił się jeszcze silos z mąką. Na miejscu wciąż panuje duże zadymienie. Służby prasowe wojewody małopolskiego przekazały apel straży o nieotwieranie okien w okolicy i niezbliżanie się do miejsca pożaru.

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z  mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP, TVN24

Zalew Zegrzyński leży niecałe 30 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Rowery wodne, strzeżona plaża, miejsca do grillowania - to wszystko zachęca okolicznych mieszkańców, ale też warszawiaków, by chłodzić się tu w upalne dni. Do Zegrza dojeżdża pociąg, ale droga ze stacji na plażę to koszmar. Piesi muszą przejść prawie trzy kilometry, większość poboczem przy ruchliwej trasie. 

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Źródło:
tvnwarszawa.pl

60-letnia mieszkanka Tychów bardzo lubi szybką jazdę. Aż sześć razy w ciągu miesiąca przekroczyła w tym samym miejscu dozwoloną prędkość. Została za to ukarana mandatami w łącznej kwocie 3,4 tysiąca złotych. Na jej konto trafiły też 44 punkty karne, a to oznacza, że na razie odpocznie od prowadzenia auta.

Jeden miesiąc, sześć mandatów dla kierującej. Zawsze za prędkość w tym samym miejscu

Jeden miesiąc, sześć mandatów dla kierującej. Zawsze za prędkość w tym samym miejscu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotę w Lotto ponownie nie padła główna wygrana. Oznacza to, że rośnie kumulacja i w najbliższym losowaniu będzie można wygrać sześć milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 13 lipca 2024 roku.

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

21-latek utonął w sobotę w akwenie Racibórz Dolny. To nie jest kąpielisko, tylko zbiornik przeciwpowodziowy. Nie ma tam ratowników. Młodego mężczyznę wyciągnęli na brzeg nurkowie strażaccy. Znaleźli go na głębokości 3,5 metra. Był pod wodą półtorej godziny.

Łowił z ojcem ryby. Wszedł do wody, by się schłodzić i utonął

Łowił z ojcem ryby. Wszedł do wody, by się schłodzić i utonął

Źródło:
tvn24.pl

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 16 w jednym z bloków oddano strzały. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem w TVN24, że obecni na miejscu antyterroryści odnaleźli ciało 45-letniego mężczyzny, który oddał strzały, a w lokalu nie było innych osób. Nie ma też informacji o innych poszkodowanych osobach.

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Źródło:
tvn24.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl