Śledztwo w sprawie wypadku balonu. Przesłuchali uczestniczki lotu i świadków

Jest śledztwo w sprawie tragicznego wypadku
Jest śledztwo w sprawie wypadku balonu w Zielonej Górze
Źródło: TVN24
Prokuratura wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić, jak doszło do tragicznego wypadku balonu w Zielonej Górze. Przesłuchano już uczestniczki tego lotu. Śledczy zbierają dokumentację i analizują nagranie.

Jest śledztwo w sprawie wypadku balonu w Zielonej Górze. Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze prowadzą je w kierunku spowodowania wypadku w ruchu powietrznym ze skutkiem śmiertelnym. W zaplanowanych czynnościach uczestniczy również przedstawiciel Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

W poniedziałek śledczy przesłuchali dwie uczestniczki lotu balonem. Kobiety nie odniosły poważniejszych obrażeń i nie wymagały hospitalizacji. Zeznania złożyli też świadkowie wypadku. Prokuratura na razie nie zdradza, co dokładnie padło podczas przesłuchań.

Jest śledztwo w sprawie tragicznego wypadku
Jest śledztwo w sprawie tragicznego wypadku
Źródło: PAP

Do późnych godzin wieczornych trwały też oględziny balonu, miejsca lądowania. Ponadto analizowano przebieg trasy lotu. Jak przekazała prokuratura, we wtorek rano śledczy pojawili się w Aeroklubie Ziemi Lubuskiej w Przylepie, gdzie wykonywali dalsze czynności.

Mają dokumentację i nagranie

Dotychczas w ramach śledztwa zabezpieczono dokumentację dotyczącą danych technicznych balonu - tego, jak był użytkowany i serwisowany. Ważnym źródłem informacji jest też dokumentacja tego konkretnego lotu. Wiadomo, że materiały te zachowały się w koszu balonu, a prokuratura czekała z ich zabezpieczeniem na przyjazd przedstawiciela komisji. Prokuratura dysponuje też amatorskim nagraniem, na którym widać przebieg lotu nad miastem.

- Na obecnym etapie, z uwagi na dobro postępowania przygotowawczego, prokuratura nie udziela informacji dotyczących przyjętych wersji zdarzenia ani szczegółowych ustaleń wynikających z dotychczas przeprowadzonych czynności - zastrzegła Ewa Antonowicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Balon uderzył w budynek, wypadła pilotka

Do wypadku doszło w poniedziałek (9 marca). Służby otrzymały zgłoszenie o godzinie 7.36. To wtedy w ścisłym centrum Zielonej Góry balon na ogrzane powietrze z trzema kobietami w koszu zahaczył o budynek przy ul. Krzywoustego. Jak wstępnie wskazała prokuratura, balon najpierw uderzył w elewację, a potem w komin. To podczas tego zderzenia z kosza wypadła 28-letnia pilotka Jagoda Gancarek.

Balon w centrum miasta, Zielona Góra
Balon w centrum miasta, Zielona Góra
Źródło: Syla/Kontakt24

Dwie pozostałe uczestniczki lotu przeleciały jeszcze uszkodzonym balonem kilkaset metrów - w rejon ulicy Chrobrego. Tam balon zawisł na drzewie, a jego kosz uderzył w autobus. Kobiety nie odniosły poważniejszych obrażeń. Były roztrzęsione tym, co się stało. Od razu poinformowały, co się stało z pilotką.

Kosz balonu uderzył w autobus
Kosz balonu uderzył w autobus
Źródło: PAP

Służby dotarły do 28-latki. Kobietę znaleziono na dachu budynku. Niestety, mimo reanimacji nie udało się jej uratować.

Jagoda Gancarek była doświadczoną pilotką balona oraz instruktorką samolotową. Latała również jako pilotka samolotów przeciwpożarowych. Od 2022 roku była związana z Aeroklubem Ziemi Lubuskiej. W 2025 roku zdobyła tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie.

Jagoda Gancarek miała 28 lat
Jagoda Gancarek miała 28 lat
Źródło: AZL
OGLĄDAJ: Tusk: liczę na szybki podpis prezydenta
10 1600 tusk-0010

Tusk: liczę na szybki podpis prezydenta

10 1600 tusk-0010
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: