W czwartek (15 stycznia) policjanci z Posterunku Policji w Dołhobyczowie dostali informację o tym, że na terenie jednej z posesji gminy 52-letni właściciel miał pozostawić zwierzęta bez opieki i schronienia, narażając je na działanie niskich temperatur, głód i brak dostępu do wody.
Jak ustaliła policja, mężczyzna wyprowadził się w inne miejsce zostawiając bez opieki pięć kotów, psa i drób.
"Zwierzęta od tej pory przebywały na zewnątrz, na mrozie, bez schronienia oraz bez dostępu do wody i pożywienia" - przekazała aspirant sztabowy Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie.
O sytuacji policja powiadomiła Gminne Centrum Zarządzania Kryzysowego w Dołhobyczowie oraz miejscowego lekarza weterynarii. "Urząd Gminy w Dołhobyczowie zajął się psem i zabezpieczył mu godne warunki bytowania, pięcioma kotami zajęła się sąsiadka mężczyzny, a drób nakarmiono i również zabezpieczono" - przekazała policjantka.
52 -letni mieszkaniec gminy Dołhobyczów odpowie za znęcanie się nad zwierzętami, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Autorka/Autor: ms/tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Hrubieszów