Na miejsce pojechali strażnicy miejscy i pracownika schroniska dla zwierząt. Bobra udało się bezpiecznie schwytać.
"Dziękujemy za czujność i zgłoszenie – dzięki temu mogliśmy szybko zareagować i pomóc" - czytamy w poście na profilu facebookowym Chełmskiego Schronisko dla Zwierząt.
Do informacji dołączony został filmik, na którym widać jak pracownik schroniska chwyta w siatkę bobra.
- Został już wypuszczony do rzeki Uherki, gdzie znów będzie mógł żyć w swoim naturalnym środowisku - mówi Mirosław Blacha ze schroniska dla zwierząt.
Podobna sytuacja pół roku temu
Dodaje, że najczęściej tego typu zgłoszenia dotyczą psów. – Zdarzają się też sarny. Bobra, również w pobliżu centrum miasta, mieliśmy też pół roku temu – zaznacza.
Pracownicy schroniska żartują na Facebooku, że zwierzę być może skusiło się ofertą sklepów w galerii handlowej. Jednak, jak zaznaczyli, centrum miasta to "nie jest miejsce dla niego".
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Chełmskie schronisko dla zwierząt