Interwencję przeprowadzili w czwartek wieczorem policjanci ze Skierniewic po zgłoszeniu od fundacji zajmującej się pomocą zwierzętom. Jej przedstawiciele powiadomili służby, że psy przebywające na jednej z posesji w gminie Bolimów mogą być w bardzo złym stanie, a w garażu mogą znajdować się martwe zwierzęta.
14 martwych psów
Jak poinformowała w piątek rano Komenda Miejska Policji w Skierniewicach, funkcjonariusze znaleźli na miejscu 16 martwych psów. Na terenie posesji znajdowało się również 48 żywych czworonogów, przebywających "w skrajnie nieodpowiednich warunkach".
"To, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin, jest dla nas absolutnie niewyobrażalne. Skala tego, z czym się mierzymy, przerosła wszystko, co do tej pory widzieliśmy" - napisali na Facebooku przedstawiciele Fundacji dla szczeniąt Judyta.
"Na miejscu obecny był Powiatowy Lekarz Weterynarii, który ocenił stan zwierząt oraz warunki ich przetrzymywania. Po przeprowadzonej kontroli podjął decyzję o natychmiastowym odebraniu wszystkich 48 psów. W działaniach uczestniczyła także burmistrz miasta i gminy Bolimów, która brała udział w czynnościach związanych z zabezpieczeniem zwierząt" - przekazała policja.
Właścicielowi zwierząt grozi więzienie
Interwencja trwała jeszcze w piątek rano. Policjanci zabezpieczają teren posesji, ponieważ psy są sukcesywnie wywożone i przekazywane pod opiekę fundacji oraz schroniska.
Policja nie podała jeszcze informacji, do kogo należały zwierzęta oraz o ewentualnym zatrzymaniu osób odpowiedzialnych za stan przetrzymywanych zwierząt. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do pięciu lat więzienia.
Fundacja dla szczeniąt Judyta poinformowała, że szuka dla psów domu tymczasowego.
Autorka/Autor: ms/ tam
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Fundacja dla szczeniąt Judyta