Śledztwo dotyczące jednego z klubów przy ulicy Piotrkowskiej prowadzone jest pod nadzorem łódzkiego pionu Prokuratury Krajowej. Pokrzywdzeni tracili od kilkuset do nawet 70 tysięcy złotych.
Zatrzymano pięć kobiet i trzech mężczyzn
- Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy mieli doprowadzać pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez podstępne dokonywanie nieautoryzowanych transakcji finansowych oraz zabór mienia. Środki pochodzące z przestępstw miały następnie trafiać na rachunki bankowe osób zatrudnionych w klubie, co według śledczych mogło służyć ukrywaniu ich przestępczego pochodzenia - wyjaśnił rzecznik CBŚP, komisarz Krzysztof Wrześniowski. Policjanci CBŚP zatrzymali w tej sprawie ośmioro obywateli Polski - pięć kobiet i trzech mężczyzn w wieku od 23 do 38 lat. Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw oraz prania pieniędzy. Jednej osobie przedstawiono zarzut kierowania grupą przestępczą.
Na wniosek prokuratora sąd aresztował kierującego grupą. Obecnie lokal, którego dotyczy śledztwo, przestał funkcjonować. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy planują kolejne czynności procesowe. Za zarzucane czyny członkom gangu grozi do 10 lat więzienia, natomiast szefowi gangu - do 15 lat.