Jak udrożnić zakorkowaną Łódź? Będą zmiany w organizacji ruchu

Urzędnicy zastanawiają się, jak odkorkować Łódź
Urzędnicy zastanawiają się, jak odkorkować Łódź
Źródło: TVN24 Łódź

Dłuższy cykl świateł na skrzyżowaniach, policjanci na drogach i analizowanie natężenia ruchu - wszystko po to, żeby nie doszło do sytuacji z poniedziałku, kiedy Łódź stanęła w dużych korkach. Po południu i wieczorem miasto było niemal nieprzejezdne, komunikacja miejska notowała rekordową ilość spóźnień.

- Już wczoraj przesterowana została sygnalizacja świetlna na całej długości ul. Zamenhofa i Nawrot. Dla kierowców jadących po tych ulicach dłużej świeci się zielone światło. Dzięki temu sygnalizacja przestanie być zatorem i ruch powinien odbywać się sprawniej - deklaruje Marzanna Boratyńska z łódzkiej drogówki.

Podobne rozwiązanie będzie wprowadzone dzisiaj na ciągu ulic Żeromskiego i al. Politechniki.

Największe zmiany w weekend

Radosław Stępień, wiceprezydent Łodzi zapowiedział, że w piątek przeanalizowana będzie sytuacja na łódzkich drogach. Zdobyte informacje mają być pomocne przy robieniu kolejnych korekt w organizacji ruchu.

- Przez weekend ewentualnie wprowadzone zostaną korekty, będziemy informować na bieżąco, jakie zmiany zostaną wprowadzone - powiedział Stępień.

Policja na skrzyżowaniach

W poniedziałek ruch na łódzkich ulicach nadzorowało ponad 100 policjantów i strażników miejskich. Służby kierowały ruchem na skrzyżowaniach, albo na motorach kontrolowali ruch pojazdów.

Policjanci i drogowcy apelują do kierowców o wyrozumiałość i o to, aby nie wjeżdżali na skrzyżowania widząc, że nie mają szansy z nich zjechać. W ten sposób blokują często także ruch tramwajów.

- Podstawowe błędy kierowców to wjazd na skrzyżowanie, kiedy nie można go opuścić oraz bezprawne zajmowanie buspasów - mówił Henryk Wojtysiak z łódzkiej drogówki.

Łódź utonęła w korkach

W mieście olbrzymie korki zaczęły się wraz z wieczornym szczytem komunikacyjnym. Wiele zdjęć i nagrań dostaliśmy na platformę Kontakt24.

Utrudnienia spowodowane były zamknięciem al. Mickiewicza i Piłsudskiego w samym centrum miasta w związku z modernizacją trasy W-Z. Ruch samochodów dodatkowo paraliżowała awaria gazociągu na ul. Kopcińskiego, po której odbywa się ruch z północy na południe. Dodatkowo korki powstawały na skutek licznych awarii, m.in. sygnalizacji świetlnej na al. Jana Pawła II.

Rekordowa liczba spóźnień komunikacji publicznej

- Notujemy rekordową ilość opóźnień przez to, że niestety nie jesteśmy w stanie przepchnąć się szczególnie z ruchem autobusów przez centrum miasta - powiedział Zbigniew Papierski, prezes łódzkiego MPK.

To właśnie od funkcjonowania komunikacji miejskiej urzędnicy uzależniali sprawność poruszania się po mieście. W wielu miejscach miasta powstały punkty przesiadkowe, gdzie kierowcy mogą zostawić samochód i wsiąść do autobusu czy tramwaju.

Renowacja trasy W-Z potrwa dwa lata. Projekt oprócz renowacji arterii łączącej wschód z zachodem miasta obejmuje również m.in. budowę tunelu dla samochodów, ścieżek rowerowych, dworca tramwajowego i bezkolizyjnych skrzyżowań.

Korki nie pozwalają ci dojechać do pracy? Straciłeś w sznurze samochodów dużo czasu? Jak powinna zostać zmieniona organizacja ruchu? Czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Mapy dostarcza Targeo.pl

Autor: bż / Źródło: TVN24 Łódź/PAP

Czytaj także: