Łódź

Łódź

Dożywocie grozi 26-latkowi z Łodzi, który jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa swojej czteromiesięcznej córeczki. - U dziecka stwierdzono złamanie żebra, krwiak, sińce na czole i w okolicach ucha. Stan nie jest stabilny - informują prokuratorzy z Łodzi. Podejrzany ma też odpowiedzieć za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem i spowodowanie ciężkich obrażeń u niemowlęcia oraz pastwienie się nad jego matką. Został już aresztowany.

Nowa Sól jednocześnie cieszy się i płacze. Po 17 latach odchodzi prezydent. Z urzędem żegna się też prezydent Gliwic. Zygmunt Frankiewicz był najdłużej urzędującym prezydentem miasta w Polsce - rządził Gliwicami od 1993 roku, czyli ponad 26 lat. Obaj wystartowali teraz w wyborach do Senatu i wygrali.

Iwona Śledzińska-Katarasińska po raz pierwszy zdobyła poselski mandat w 1991 roku. Od tego czasu nieprzerwanie zasiada w sejmowych ławach. Jako jedyna. To będzie już jej dziewiąta kadencja Sejmu. - Do 2005 roku przy Wiejskiej się rozmawiało. Potem jakby piorun strzelił w tę sejmową kopułę. Zaczęła się wojna wszystkich ze wszystkimi - wspomina.

Był liderem łódzkiej listy Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu, ale wyścig wyborczy wicepremier Piotr Gliński skończył z trzecim wynikiem. W dziewiątym okręgu wyborczym - po przeliczeniu wszystkich głosów - przegrał z liderem listy KO, Tomaszem Zimochem, ale również z kolegą z PiS - niedoszłym prezydentem miasta, Waldemarem Budą. Tego ostatniego poparło najwięcej głosujących w Łodzi i okolicach.

Formacja Pawła Kukiza była rewelacją wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Wszystko się jednak zmieniło. Teraz ludzie Kukiza i on sam startowali z list PSL. Na to ugrupowanie zagłosowało 21,9 proc. wyborców sprzed czterech lat. Dawny elektorat bardziej do siebie przekonała Konfederacja (23,9 proc. głosów). Trzecim wyborem było w niedzielę Prawo i Sprawiedliwość (22,2 proc.). Na dalszych miejscach Koalicja Obywatelska (16,1 proc.) i SLD (12,2 proc.).

Ewę potrącił samochód. Kierowca zatrzymał auto, ściągnął konającą 35-latkę do rowu i odjechał. Sprawcy szukali dziewięć miesięcy. - Już wiemy, kto odpowiada za ten koszmar. Nigdy nie usłyszy zarzutów - mówi prokuratura. Ten, którego szukali, już nie żyje - zginął niemal w tym samym miejscu, co Ewa.

Nalepki z wizerunkiem kandydatki do Senatu na lusterkach, szybach i klatkach schodowych. Na Kontakt 24 wpływają informacje od zdenerwowanych mieszkańców Siemianowic Śląskich, Chorzowa, Świętochłowic. Widoczna na nalepkach Dorota Tobiszowska startująca z list PiS podkreśla, że z naklejkami nie ma nic wspólnego i mówi o "przedwyborczym sabotażu". Sprawę wyjaśnia policja.

Dostało się pacjentom z "hedonistycznym podejściem do życia", amerykańskiemu autorytetowi, który "nielegalnie działa w Polsce" a nawet sędzi z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za "sugerowanie ułomności lekarzy". W taki sposób prof. Jarosław Czubak, Krajowy Konsultant w dziedzinie Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu wypowiedział się w sprawie leczenia pięcioletniej Igi z Żyrardowa.

Najpierw było "rozpoznanie" - szukanie ludzi w dramatycznej sytuacji życiowej. Potem "oferta nie do odrzucenia" na lichwiarskich warunkach. Ostatnim elementem planu było zajęcie nieruchomości dłużnika. Grupa przestępcza, według śledczych, przejęła w taki sposób co najmniej 34 nieruchomości w całej Polsce.