Zwrot w gwiazdorskim "procesie dekady"? Prawnicy Amber Heard złożyli apelację od wyroku

Autor:
jdw//am
Źródło:
BBC, Deadline, tvn24.pl
Muszyński: pytania o przyszłość Amber Heard
Muszyński: pytania o przyszłość Amber HeardTVN24
wideo 2/2
TVN24Muszyński: pytania o przyszłość Amber Heard

Prawnicy Amber Heard złożyli w ostatnich dniach apelację od wyroku, który zapadł w czerwcu tego roku. Prowadzący sprawę sąd w Wirginii uznał wówczas, że aktorka - była żona Johnny'ego Deppa - jest winna zniesławienia i musi zapłacić mu 10,35 milionów dolarów odszkodowania.

W 68-stronicowym dokumencie, który ujawnił portal Deadline, a za nim w poniedziałek inne media, prawnicy aktorki zwrócili się o uchylenie werdyktu lub o nowy proces. Jak pisze BBC, argumentują oni, że proces nie powinien być przeprowadzony w Wirginii, a także pominięto w nim pewną część dowodów. W dokumencie zwrócili uwagę na coś jeszcze: "Jeśli orzeczenie zostanie podtrzymane, będzie miało ono katastrofalny wpływ na inne kobiety, które nie będą chciały mówić o nadużyciach wpływowych mężczyzn". Powołali się też na przegrany przez Deppa proces o zniesławienie, które wytoczył jednemu z brytyjskich tabloidów.

ZOBACZ TEŻ: Po przegranym procesie z Johnnym Deppem, Amber Heard sprzedała z dużym zyskiem swój dom na pustyni

Amber Heard i Johnny DeppS. Hussein/WireImage/Getty Images, D. Kitwood/Getty Images

Z informacji zebranych przez BBC wynika, że miesiąc przed złożeniem apelacji przez prawników Heard, Johnny Depp również zwrócił się do sądu z wnioskiem o odwołanie części werdyktu. Jednak ani sam Depp, ani jego przedstawiciele nie zdecydowali się na udzielenie BBC komentarza w tej sprawie. 

ZOBACZ TEŻ: Johnny Depp zaczepia Amber Heard na swojej nowej płycie? Nie pada nazwisko, ale nawiązania są wyraźne

Zaślepka materiału TVN24GO
Johnny Depp kontra Amber Heard. Proces dekady
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Proces Amber Heard i Johnny'ego Deppa

Johnny Depp pozwał Amber Heard o zniesławienie za felieton opublikowany przez "The Washington Post" w 2018 roku. Aktorka twierdziła w nim, że w przeszłości padła ofiarą przemocy domowej, i choć w tekście nie padło nazwisko Deppa, jego prawnicy stwierdzili, że jednoznacznie wskazywał na niego jako napastnika. Rozpoczęty 11 kwietnia proces byłych małżonków Amber Heard i Johnnego Deppa trwał sześć tygodni. Jak zauważa BBC, według sondaży sądowa batalia między aktorami była dla Amerykanów bardziej interesującym wydarzeniem niż wojna w Ukrainie, czy sprawa aborcji w USA. Proces, pokazywany na żywo i w licznych relacjach, w samych mediach społecznościowych miał miliardy odsłon i reakcji. 1 czerwca sąd w stanie Wirginia orzekł, że Heard jest winna zniesławienia Deppa i aktorka musi zapłacić byłemu mężowi 15 milionów dolarów odszkodowania. Sędzia prowadząca sprawę obniżyła jednak tę kwotę zgodnie z przepisami prawa stanowego do 10,35 mln dolarów. Ława przysięgłych jednocześnie oświadczyła, że Heard udowodniła jeden z trzech elementów zniesławienia i zasądziła na jej rzecz 2 miliony dolarów, które z kolei musi zapłacić jej Depp.

Krótko po ogłoszeniu werdyktu w sieci pojawiło się oświadczenie Amber Heard. "Rozczarowanie, które czuję, jest nie do opisania. Jestem załamana, że ogrom dowodów jest wciąż niewystarczający, aby przeciwstawić się nieproporcjonalnej sile i wpływom mojego byłego męża" - napisała. W lipcu tego roku jej prawnicy złożyli odwołanie od wyroku.

ZOBACZ TEŻ: Amber Heard w pierwszym wywiadzie po procesie. Nie ma pretensji do przysięgłych

Zaślepka materiału TVN24GO
Johnny Depp kontra Amber Heard. Proces dekady
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:jdw//am

Źródło: BBC, Deadline, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: S. Hussein/WireImage/Getty Images, D. Kitwood/Getty Images

Pozostałe wiadomości