Niestety dla eksmodelki Loren odpowiedniej dla niej kategorii Szwedzka Królewska Akademia Naukowa nie wymyśliła. Trudno byłoby Sophii przebić się bowiem do którejś z kategorii "ekonomia", "literatura", czy "medycyna". Jedyną szansą dla aktorki jest chyba Nobel "pokojowy".
Gdzieś między Oscarem, a Legią
- Przydałby się - żartowała Loren po neapolitańsku w rozmowie z "Chi". Nagroda Nobla stanęłaby pewnie gdzieś pomiędzy jej Oscarem za całokształt twórczości, a Orderem Legii Honorowej (którym artystka została uhonorowana przez prezydenta Francji).
Wywiad w tygodniku ukazał się z okazji jej 75. urodzin, przypadających 20 września. Gwiazda przyznała że nigdy nie przepadała za obchodami urodzin. Także te spędzi w pracy. Pochłonięta jest teraz przygotowywaniem filmu o swojej matce.
Źródło: PAP, lex.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24