TVN24 | Kultura i styl

Niedźwiecki, Wrona, Kydryński, Mazolewski, Szydłowska. Pożegnania z Trójką

TVN24 | Kultura i styl

Aktualizacja:
Autor:
pp,
akw,tmw/adso
Źródło:
RadioNewsLetter.pl, tvn24.pl
"Twój ból jest lepszy niż mój" Kazika na 1. miejscu LP3. Informacje zniknęły ze strony radia
"Twój ból jest lepszy niż mój" Kazika na 1. miejscu LP3. Informacje zniknęły ze strony radiaTVN24
wideo 2/21
TVN24"Twój ból jest lepszy niż mój" Kazika na 1. miejscu LP3. Informacje zniknęły ze strony radia

W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia - poinformował w opublikowanym w niedzielę oświadczeniu Marek Niedźwiecki. Podobną decyzję podjęli inni dziennikarze, w tym Hirek Wrona, Marcin Kydryński i Agnieszka Szydłowska. Z radiem pożegnał się też muzyk Wojtek Mazolewski, związany z rozgłośnią od stycznia 2019 roku.

Marek Niedźwiecki pracował w Trójce w latach 1982-2007 oraz ponownie od 2010 roku. Był pomysłodawcą i prowadzącym Listy Przebojów. W Programie III Polskiego Radia prowadził także takie audycje jak: Zapraszamy do Trójki, W Tonacji Trójki, Markomania czy Pół Perfekcyjnej Płyty. Był także pomysłodawcą Trójkowego Topu Wszech Czasów.

Hirek Wrona odchodzi z Trójki

Z Trójką pożegnał się również dziennikarz Hirek Wrona. "Dziś postanowiłem pożegnać się z Trójką. To jedyne oświadczenie w tej sprawie. Trójka była dla mnie najwspanialszą przygodą mojego życia. Była dla mnie symbolem znakomitego dziennikarstwa i Ludzi, których połączyła pasja dzielenia się kulturą i wiedzą o niej" - napisał w niedzielę Hirek Wrona.

Dziennikarz z Trójką współpracował - z przerwami - przez ponad 30 lat.

Ostatnia "Siesta" Kydryńskiego

Podobną decyzję ogłosił w niedzielę Marcin Kydryński. 17 maja to data, gdy na antenę miała powrócić jego audycja "Siesta", która w marcu zniknęła z powodu wprowadzenia tymczasowej ramówki w związku ze stanem epidemii. Jednak na początku niedzielnego programu dziennikarz oznajmił, że żegna się z rozgłośnią. - Przyszedłem z wami się pożegnać. Mieliśmy nie najgorsze party, trwało 31 lat. Przed nami ostatnia "Siesta" - ogłosił.

Kydryński prowadził "Siestę" od 2001 roku. Z Trójką związany był od 1989 roku.

W wydanym w czasie audycji oświadczeniu potwierdził: "Wróciłem, żeby się pożegnać". "W Trójce zostaje wciąż kilka bliskich mi osób. Prosiłbym, by ich nie osądzać, bo każdy z nas jest w innej życiowej sytuacji. Dla mnie decyzja o odejściu – choć w świetle wydarzeń ostatnich miesięcy oczywista – jest trudna. Dla nich może być niemożliwa" - zaznaczył.

"Kontynuacja niechlubnej wyliczanki". Odchodzi Szydłowska

W poniedziałek o swoim odejściu z radia poinformowała również dziennikarka Agnieszka Szydłowska. "Moje ostatnie słowo: złożyłam dzisiaj wypowiedzenie, zatem po zakończeniu procedur i terminów wynikających z umowy przestanę być pracownikiem radiowej Trójki" - napisała w poście na Facebooku.

Przyznała, że długo "woziła się z decyzją", ponieważ "urodziła się do radia publicznego, bo misję ma we krwi". "I nawet teraz jestem na maksa wkurzona, że oddaję pole, godziny, w których starałam się dawać miejsce artystom różnorodnym i nierozpieszczanym uwagą innych mediów o zasięgach jakie dawała Trójka" - czytamy w poście dziennikarki.

Oceniła, że "ostatnim akordem" była dla niej "pandemiczna ramówka". "Tak naprawdę zaorała naszą antenę pozbawiając słuchaczy ulubionych programów. I - nad czym bardzo ubolewam - dostępu do informacji kulturalnych i wymiany myśli" - napisała dziennikarka. "Co było dalej - wiecie. Marek, Hirek, Marcin. Kontynuacja niechlubnej wyliczanki" - dodała.

Agnieszka Szydłowska pracowała w Trójce 17 lat, współprowadziła program Radiowy Dom Kultury.

"Nie zgadzam się na cenzurę"

Ze współpracy z radiową Trójką zrezygnował muzyk i kompozytor Wojtek Mazolewski. Jego audycja o jazzie pojawiła się na falach radia w styczniu 2019 roku.

"Nie zgadzam się na cenzurę i niszczenie Polskiego Radia. Zwalnianie niezależnych dziennikarzy i manipulacje. Z tak prowadzoną misją publiczną nie chcę i nie mogę współpracować" - wyjaśnił na Facebooku.

"Dziękuje trójkowiczom i słuchaczom za wsparcie i zaufanie. Wierzę, że wróci Nasza Trojka" - zaznaczył.

Tłumaczenia dyrekcji Trójki

Decyzja dziennikarzy ma związek z 1998. notowaniem Listy Przebojów Trójki. Na pierwszym miejscu tego zestawienia zadebiutowała najnowsza piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój". Informacja o tym szybko zniknęła jednak ze stron państwowego radia. W sobotę późnym popołudniem dyrektor i redaktor naczelny Trójki Tomasz Kowalczewski oświadczył, że podczas głosowania "został złamany regulamin", a "redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu głosowania".

Oświadczenie w podobnym brzmieniu niedługo potem wydała prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska. "Dyrekcja Programu Trzeciego zdecydowała o unieważnieniu piątkowego notowania Listy Przebojów Trójki. Podczas elektronicznego głosowania została wprowadzona piosenka spoza listy i doszło do ingerencji w kolejność utworów. Wskutek tego wynik końcowy nie odzwierciedlał głosowania słuchaczy" - napisała.

W niedzielę Kowalczewski oświadczył, że to prowadzący tego dnia audycję Marek Niedźwiecki zdecydował o przestawieniu utworu Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój" na miejsce pierwsze, a piosenka wybrana przez słuchaczy z największą liczbą głosów spadła na miejsce szóste.

W poniedziałek dyrekcja Trójki zapowiedziała zlecenie audytu Listy Przebojów na przestrzeni ostatnich lat i stworzenie regulaminu audycji. Zastępca dyrektora Mirosław Rogalski podał, że z danych informatycznych wynika, że piosenka Kazika nie wygrała ostatniego notowania, a znalazła się na czwartym miejscu.

CZYTAJ WIĘCEJ O REAKCJACH LUDZI KULTURY NA SYTUACJĘ W TRÓJCE >>>

Milczący protest

W niedzielę ponad trzydzieścioro współpracowników i pracowników radiowej Trójki stanęło - w bezpiecznych odstępach - w milczeniu, aby zaprotestować przeciwko bieżącym wydarzeniom.

Milczący protest pracowników radiowej Trójki
Milczący protest pracowników radiowej Trójki TVN24

Dziennikarze Trójki: teraz musimy zaprotestować

Wcześniej niektórzy dziennikarze Trójki wydali pisemne oświadczenie w tej sprawie. Na profilach społecznościowych dziennikarza muzycznego Piotra Stelmacha, prowadzącego pasma poranne Marcina Łukawskiego oraz dziennikarza redakcji sportowej Adama Maleckiego możemy przeczytać:

Szanowni Państwo, przez wiele lat pracowaliśmy na to, byście mogli słuchać Trójki z przyjemnością. Żeby to było dobre i mądre radio. Teraz musimy zaprotestować. Przeciwko odebraniu stacji wiarygodności. Przeciwko skandalicznemu traktowaniu dziennikarzy. Przeciwko cenzurze. Przeciwko sukcesywnemu niszczeniu radia. Mamy dość wystawiania Trójki na nieustanne zarzuty zakłamywania rzeczywistości i ingerencji polityków. Stało się za dużo. Dość! Stoimy murem za Markiem Niedźwieckim i Bartoszem Gilem. #muremzatrójką"

Bartosz Gil, jeden z dziennikarzy redakcji muzycznej radiowej Trójki, miał zostać zawieszony, o czym poinformowała w sobotę jego żona Mahdieh Gholami. W swoim wpisie przekazała, że dyrektor Tomasz Kowalczewski miał próbować wymusić na dziennikarzach, aby podpisali się pod listem stwierdzającym, że w głosowaniu doszło do pomyłki i dlatego zostało ono unieważnione. Gil miał odmówić.

Autor:pp, akw,tmw/adso

Źródło: RadioNewsLetter.pl, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości