Brad Johnson nie żyje. "Marlboro Man" miał 62 lata

Brad Johnson nie żyje
Zmarł Brad Johnson
Źródło: Photo by Michael Ochs Archives/Getty Images

Aktor Brad Johnson, niegdyś kowboj i jeździec rodeo, znany także jako "Marlboro Man", zmarł w wieku 62 lat. W swojej karierze zagrał między innymi u boku Holly Hunter i Richarda Dreyfussa w filmie Stevena Spielberga "Na zawsze".

Brad Johnson zmarł 18 lutego tego roku z powodu komplikacji związanych z COVID-19 w Fort Worth w Teksasie. Jednak jego agentka Linda McAlister poinformowała o tym dopiero w czerwcu.

Rodzina w przekazanym oświadczeniu napisała między innymi, że "chociaż został zabrany zbyt wcześnie, żył pełnią życia i nauczył swoje dzieci, aby robiły to samo".

Źródło: Google Maps

Kariera Brada Johnsona

Johnson urodził się 24 października 1959 roku w Tucson w Arizonie. Był synem trenera koni. W połowie lat 80. pracował przy profesjonalnym torze rodeo, gdzie został zauważony przez dyrektora castingu, który szukał kowbojów do reklamy piwa.

Brad Johnson
Brad Johnson
Źródło: Photo by Michael Ochs Archives/Getty Images

Później Johnson pracował jako "Marlboro Man" i występował w reklamach papierosów. Można go było też oglądać w kilku reklamach Calvina Kleina, zanim przyjechał do Hollywood. W telewizyjnej karierze zagrał najpierw w jednym z odcinków serialu "Dallas" w 1986 roku. Później wystąpił w "Moto Diabłach" (1989). W tym samym roku pojawił się u boku Holly Hunter i Richarda Dreyfussa w filmie Stevena Spielberga w "Na zawsze".

Zagrał także między innymi "Locie Intrudera" i w miniserialu "Śmiałkowie".

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: