Policjanci dostali zgłoszenie około godziny drugiej w nocy w poniedziałek. - System alarmowy jednego z bankomatów powiadomił, że ten został uszkodzony. Oczywiście na miejsce niezwłocznie zostały skierowane policyjne załogi. Okazało się, że ten bankomat faktycznie jest uszkodzony - przekazał aspirant sztabowy Roman Wieczorek, oficer prasowy zakopiańskiej policji.
Zamknięte ulice
Miejsce zostało zabezpieczone przez policję. Obecnie na miejscu pracują technicy kryminalistyki i biegli z Krakowa, specjalizujący się w sprawach uszkodzeń bankomatów. Na czas ich pracy ulice Czecha i Piłsudskiego zostały wyłączone z ruchu.
- Ze względu na to, że nastąpiła detonacja, szczątki bankomatu zostały rozrzucone na dość sporym obszarze - wyjaśnił aspirant Wieczorek.
Trwa poszukiwanie sprawców.