80 lat temu jeden z zakonników ukrył go przed Niemcami

TVN24 | Kraków

Autor:
MAK/gp
Źródło:
TVN24/ zwiadowcahistorii.pl
Odnaleźli dzwon ukryty w 1941 rokuwww.zwiadowcahistorii.pl
wideo 2/7
www.zwiadowcahistorii.plOdnaleźli dzwon ukryty w 1941 roku

Kiedy zakonnik dowiedział się, że Niemcy zabiorą dzwony z kaplicy, postanowił je ukryć. Jeden z nich odnaleziono tuż po wojnie. Drugi 80 lat był pod ziemią. Aż do teraz. Grupa badaczy odnalazła zabytek na zboczu góry Zaśpit, w okolicy pustelni św. Jana z Dukli w Trzcianie (Podkarpackie).

Niezwykłego odkrycia dokonali w sobotę członkowie Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego "Galicja" razem z Prywatnym Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych w Krośnie. Wcześniej zebrali informacje, które pozwoliły im wytypować miejsce ukrycia dzwonu.

- Inicjatorem całej akcji był Lesław Wilk z Prywatnego Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych. Jest to pasjonat historii, który szuka wszędzie śladów przeszłości Podkarpacia - mówi Sławomir Worek, prezes Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historyczne "Galicja".

Jak dodaje, Lesław Wilk przejrzał archiwa i zebrał zeznania dzieci nieżyjących już świadków tamtych wydarzeń.

- Jak się okazało, w 1941 roku w czasie drugiej wojny światowej Niemcy prowadzili akcję pozyskiwania różnego rodzaju metalu, ponieważ było zapotrzebowanie na ten surowiec w celu stworzenia uzbrojenia. Wyszedł taki dekret, aby wszystkie dzwony zabezpieczyć na rzecz III Rzeszy. Wtedy jeden z zakonników, Józef Ubas, który był koło pustelni św. Jana z Dukli w miejscowości Trzciana stwierdził, że należy dzwony ukryć - mówi Worek.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

W kaplicy były trzy takie dzwony. Jak ustalili badacze, dwa z nich udało się ukryć, trzeci prawdopodobnie wydano Niemcom.

- Jeden z ukrytych dzwonów został odnaleziony od razu po wojnie. Natomiast ten drugi był ukryty przez 80 lat, aż do wczoraj - dodał Sławomir Worek.

Zakopany 11 metrów od kaplicy

W sobotę odnaleźli dzwon na zboczu góry Zaśpit w Trzcianie w Beskidzie Niskim. Był zakopany około 11 metrów od kaplicy, do której trafił w 1933 roku. Jak podejrzewają badacze, zakonnik nie działał sam, musiał go tam ukryć z kimś zaufanym.

Na dzwonie widać napis: "W 200-TNĄ ROCZNICĘ BEATYFIKACJI R1933 OFIARUJĄ BŁ. JANOWI Z DUKLI ŚLĄZACY I WIELKOPOLANIE". Z drugiej strony jest wizerunek św. Franciszka i napis: "ŚW. FRANCISZKU MÓDL SIĘ ZA NAMI" .

Zabytek waży około 150 kilogramów.

Dzwon zachował się w dobrym stanieS.E.H. GALICJA

- W tej chwili ten dzwon czeka na renowację, mamy nadzieję, że zawiśnie na dzwonnicy tego klasztoru - mówi Sławomir Worek.

Badacze sprawdzają teraz, co stało się z zakonnikiem po wojnie. Jak wstępnie ustalili, Józef Ubas był prawdopodobnie represjonowany przez służby PRL.

Autor:MAK/gp

Źródło: TVN24/ zwiadowcahistorii.pl

Źródło zdjęcia głównego: S.E.H. GALICJA