Egzaminator uciekł, kursantka nie zdążyła. Prawomocny wyrok po wypadku na przejeździe kolejowym

Źródło:
PAP, TVN24
Wyrok po wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Zginęła kursantka, egzaminator skazany
Wyrok po wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Zginęła kursantka, egzaminator skazanyTVN24
wideo 2/10
Wyrok po wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Zginęła kursantka, egzaminator skazanyTVN24

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu utrzymał wyrok 1,5 roku więzienia dla egzaminatora po tragicznym wypadku z 2018 roku, w którym zginęła 18-letnia kursantka. Kobieta podczas zdawania egzaminu na prawo jazdy zatrzymała się na przejeździe kolejowym i nie potrafiła ruszyć. Przed uderzeniem pociągu z auta wybiegł egzaminator Edward R., skazany teraz za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz nieudzielenie pomocy 18-latce. Wyrok jest prawomocny.

W środę przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł prawomocny wyrok po tragicznym wypadku, do którego doszło pod koniec sierpnia 2018 roku w małopolskich Szaflarach. Po zderzeniu z pociągiem na przejeździe kolejowym zginęła 18-letnia kursantka. Skazany egzaminator zdążył na czas wybiec z samochodu, nie udzielił jednak pomocy młodej kobiecie.

Sąd utrzymał w mocy wyrok 1,5 roku więzienia dla egzaminatora Edwarda R., który zapadł w 2022 roku w pierwszej instancji przed Sądem Rejonowym w Nowym Sączu. 66-letni mężczyzna ma też - jak zresztą orzekł wcześniej sąd pierwszej instancji - zapłacić 150 tysięcy złotych nawiązki na rzecz rodziny zmarłej. Sąd orzekł wobec niego również pięcioletni zakaz wykonywania zawodu instruktora nauki jazdy i egzaminatora, a także zakaz prowadzenia pojazdów na okres dwóch lat.

Sąd: egzaminator miał wystarczająco dużo czasu na prawidłową reakcję

Sędzia sprawozdawca Bogdan Kijak uzasadniając orzeczenie zaznaczył, że ani apelacja obrony, która domagała się uniewinnienia oskarżonego, ani prokuratury - żądającej zwiększenia kary dla niego do trzech lat więzienia - nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem sądu kara wymierzona w pierwszej instancji jest "adekwatna i należycie uwzględnia wszystkie okoliczności łagodzące".

Sędzia odniósł się do argumentu obrony, która podnosiła, że to nie oskarżony kierował samochodem w chwili wypadku. - Z tym argumentem sąd okręgowy się nie zgodził, bo nie jest tak, że tylko kierujący odpowiada za wypadek, oskarżony był uczestnikiem ruchu drogowego, w samochodzie był dodatkowy hamulec, który jest zainstalowany po to właśnie, aby reagować na zagrożenia w ruchu drogowym, tak też było w tej sprawie - mówił Kijak.

Zdaniem sądu egzaminator miał wystarczająco dużo czasu na prawidłową reakcję na stan zagrożenia, ponieważ powstał on już wtedy, kiedy pokrzywdzona nie zatrzymała się przed znakiem "stop" przed przejazdem kolejowym. - Wtedy już powstała sytuacja zagrożenia i należałoby oczekiwać reakcji oskarżonego, aby nie doszło do wypadku (…). Oskarżony nie powinien pozwalać na kontynuowanie jazdy. W sobie tylko wiadomy sposób założył, że pokrzywdzona zdąży przejechać przez przejazd - mówił sędzia, podkreślając równocześnie, że warunki terenowe i atmosferyczne dawały pełny widok na zbliżający się pociąg.

- Oskarżony miał pełny widok. Zauważyłby, że pociąg nadjeżdża i miałby możliwość naciśnięcia pedału hamulca, zatrzymania samochodu i uniknięcia tego tragicznego skutku - wskazał sędzia Kijak.

Czytaj też: Zignorowali "stop", zatrzymali się na torach. Nagranie tragedii w czasie egzaminu

Sąd okręgowy - zaznaczył sędzia - podzielił także stanowisko sądu rejonowego w kwestii nieudzielenia pomocy pokrzywdzonej kursantce. Jak wskazywał, osoby jadące samochodem miały wystarczająco dużo czasu na bezpieczne opuszczenie pojazdu, o czym świadczy między innymi to, że instruktorowi to się udało.

Według sędziego badany przez biegłych był także argument obrony dotyczący braku reakcji załogi pociągu - stwierdzili oni, że użycie dodatkowego hamulca awaryjnego nic by nie zmieniło w tej sytuacji, bo do zderzenia doszłoby pół sekundy później przy niewiele mniejszej prędkości. Badany był także zarzut dotyczący złego oznakowania przejazdu. Według sądu tu były uchybienia, ale odpowiednie znaki znajdowały się na miejscu, a egzaminator znał ten przejazd.

Kijak ocenił, że nie ma podstaw, by karę wymierzoną przez sąd rejonowy łagodzić, bo to oskarżony był osobą, która miała większe doświadczenie od pokrzywdzonej, nie był też w takim stresie, jak ona. Sędzia zaznaczył, że apelacja oceniając karę uwzględniła to, iż stan zagrożenia spowodowała pokrzywdzona, bo to ona wjechała na tory i zignorowała znak "stop".

Zdaniem sądu apelacja oskarżenia, domagająca się podwyższenia kary, nie może zostać uwzględniona, ponieważ w zachowaniu oskarżonego nie można doszukać się żadnej umyślności. - Takie zachowanie oskarżonego możemy rozpatrywać tylko w kategorii nieumyślności. Nie może uzasadniać podwyższenia kary za umyślne spowodowanie, bo takiej cechy nie możemy przypisać - wskazał sąd.

On wybiegł, ona została. Śmierć kursantki na przejeździe kolejowym

Jak ustalili śledczy, 18-letnia kursantka podczas zdawania egzaminu na prawo jazdy zatrzymała się na przejeździe i nie potrafiła ponownie ruszyć.

Egzaminator Edward R. został oskarżony o nieumyślne doprowadzenie do katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym oraz nieudzielenie pomocy zdającej egzamin kobiecie. We wrześniu 2022 roku Sąd Rejonowy w Nowym Targu skazał go na 1,5 roku bezwzględnego więzienia. Uznał go za winnego niezatrzymania samochodu przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym i nieudzielenia pomocy zmarłej 18-latce.

Egzaminator uciekł z auta, kursantka zginęłatvn24

Miał ponadto wypłacić 150 tysięcy złotych nawiązki na rzecz rodziny zmarłej, otrzymał także pięcioletni zakaz wykonywania zawodu instruktora i egzaminatora prawa jazdy oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez dwa lata.

Sam Edward R. we wrześniu 2022 roku oceniał, że osądzanie go jako sprawcy wypadku "jest niesprawiedliwe i nieludzkie". - Jak można winić mnie, że osoba egzaminowana nie zastosowała się do znaku "STOP"? Nie ja ją uczyłem (...) Zatrzymała samochód na torowisku - mówił R. - Walczyliśmy o życie zarówno jej, jak i moje. Do dziś nie wiemy, czy ten samochód naprawdę zgasł. W samochodzie było urządzenie blokujące rozrusznik. To nie zostało sprawdzone - dodał. Egzaminator podkreślił, że "nie poczuwa się do winy" i zrobił wszystko, "aby nie skrzywdzić siebie i świętej pamięci Angeliki".

Czytaj też: "Czemu ta dziewczyna nie wysiadła? Spanikowała chyba". Egzaminator zdążył uciec, 18-latka zginęła

Obrońca mężczyzny Władysław Pociej wnioskował o uniewinnienie swojego klienta. Argumentował, że przejazd kolejowy był źle oznaczony i w dodatku zarośnięty krzakami, pociąg miał być z perspektywy auta niewidoczny i w dodatku maszynista nie użył hamulca awaryjnego.

Wypadek kursantki w Szaflarach. Przebieg zdarzenia

Według Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych, która w 2020 roku opublikowała poświęcony wypadkowi w Szaflarach raport, błędy popełnili nie tylko egzaminator i kursantka, ale także załoga pociągu.

Komisja ustaliła okoliczności wypadkuPaństwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych

W lokomotywie pociągu relacji Chabówka-Zakopane egzaminowany był kandydat na maszynistę - to on stał za sterami lokomotywy w chwili zdarzenia. Jednak ani on, ani jego opiekun, nie próbował hamować awaryjnie na widok stojącego samochodu, co pozwoliłoby na szybsze zatrzymanie pociągu.

Czytaj też: Przechodził z rowerem przez przejazd kolejowy. Potrącił go pociąg

W chwili zobaczenia samochodu maszyna jechała z prędkością około 89 kilometrów na godzinę. Maszyniście udało się zmniejszyć tę prędkość do 56 kilometrów na godzinę w momencie uderzenia. Pociąg oraz pchany przez niego wrak samochodu zatrzymały się dopiero 120 metrów za przejazdem.

W dokumencie znajdują się też informacje dotyczące stanu psychicznego młodej kobiety podczas egzaminu. Opierają się na zachowanych nagraniach z wnętrza auta. Autorzy raportu zwracają uwagę na znaczący stres kobiety, która po raz czwarty usiłowała zdać egzamin na prawo jazdy.

Autorzy raportu zwrócili też uwagę na nieprawidłowe oznakowanie ulicy Kolorowej, prowadzącej do przejazdu. Znak "zwężenie jezdni dwustronne" zamiast "zwężenie jezdni prawostronne". Ten błąd zdaniem ekspertów osłabił czujność egzaminatora, przez co mężczyzna nie sprawdził przed wjechaniem auta na tory, czy nie zbliża się pociąg.

"Zabrakło jej pół metra". Zdawała egzamin na prawo jazdy, uderzył w nią pociąg (24.08.2018)
"Zabrakło jej pół metra". Zdawała egzamin na prawo jazdy, uderzył w nią pociąg (24.08.2018)24.08 | Nie żyje kobieta, która w czasie zdawania egzaminu na prawo jazdy utknęła samochodem na torach kolejowych w Szaflarach i nie zdążyła uciec z pojazdu przed nadjeżdżającym pociągiem.tvn24

Autorka/Autor:bp/tam

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Decyzja Joe Bidena o wycofaniu się z walki o reelekcję rodzi pytanie, kto przejmie od niego pałeczkę w wyścigu o Biały Dom. Sam prezydent oświadczył, że popiera kandydaturę swojej wiceprezydentki Kamali Harris. Ale to nie oznacza jeszcze, że Harris stanie do walki. Potencjalnych nazwisk na liście demokratów jest wiele.

Kto zastąpi Joe Bidena? Lista nazwisk jest długa, proces skomplikowany

Kto zastąpi Joe Bidena? Lista nazwisk jest długa, proces skomplikowany

Źródło:
New York Times, BBC, TVN24

Z redakcją Kontaktu 24 skontaktowali się turyści, którzy utknęli na lotnisku w Majorce z powodu odwołanego sobotniego lotu powrotnego do Warszawy. Jedna z kobiet przekazała, że razem z mężem i małymi dziećmi musiała nocować na lotnisku. Powiedziała, że przewoźnik nie zapewnił im noclegu. Godzinę wylotu przesuwano kilka razy, ostatecznie udało się wylecieć w niedzielę po południu.

Koszmarny powrót z Majorki

Koszmarny powrót z Majorki

Źródło:
Kontakt 24

Próba zamachu na Donalda Trumpa, ważna konwencja republikanów, ogłoszenie J.D. Vance'a jako kandydata na wiceprezydenta, zakażenie Joe Bidena koronawirusem, gorąca dyskusja o jego ewentualnym wycofaniu się z wyborów i wreszcie decyzja. To wszystko zaledwie w ciągu ośmiu dni. Trudno szukać w najnowszej amerykańskiej historii tygodnia obfitującego w tak gorące polityczne wydarzenia.

Szalony tydzień Ameryki. Jak do tego doszło

Szalony tydzień Ameryki. Jak do tego doszło

Źródło:
TVN24

Prezydent USA Joe Biden wydał w niedzielę oświadczenie, w którym poinformował, że rezygnuje z kandydowania na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. "Wierzę, że jest to w najlepszym interesie mojej partii i kraju" - napisał.

Joe Biden zrezygnował z wyścigu o Biały Dom

Joe Biden zrezygnował z wyścigu o Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl

Donald Trump skomentował rezygnację Joe Bidena z wyścigu prezydenckiego i przekazanie poparcia dla swojej wiceprezydentki Kamali Harris. Zdaniem Trumpa, łatwiej będzie mu wygrać z nią niż z Bidenem.

Biden rezygnuje. Jest pierwszy komentarz Trumpa

Biden rezygnuje. Jest pierwszy komentarz Trumpa

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

"Wiele razy podejmowałeś trudne decyzje, dzięki którym Polska, Ameryka i świat były bezpieczniejsze, a demokracja i wolność silniejsze" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, komentując rezygnację Joe Bidena z wyścigu prezydenckiego. "Wiem, że kierowałeś się tym samym, ogłaszając ostatnią decyzję. Być może najtrudniejszą w życiu" - dodał.

Donald Tusk o rezygnacji Bidena

Donald Tusk o rezygnacji Bidena

Źródło:
tvn24.pl

Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by zjednoczyć Partię Demokratyczną i nasz kraj, by pokonać Donalda Trumpa - oświadczyła w niedzielę wiceprezydent USA Kamala Harris, której kandydaturę poparł Joe Biden. Harris, która jest drugą osobą w Stanach Zjednoczonych, ma szansę zastąpić Joe Bidena w Białym Domu.

Może zostać pierwszą kobietą w Białym Domu. Jest oświadczenie Harris

Może zostać pierwszą kobietą w Białym Domu. Jest oświadczenie Harris

Źródło:
CNN, The Economic Times, tvn24.pl, PAP

"Sprawcy uderzali i kopali 32-latka, powodując obrażenia twarzy" - opisuje wydarzenia z soboty Komenda Stołeczna Policji. Powodem bandyckiego ataku było zwrócenie uwagi na zbyt głośne zachowanie w tramwaju.

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Joe Biden przeciął tę fatalną dyskusję, dotyczącą jego rezygnacji, ten stan, który trwał, uniemożliwiał prowadzenie kampanii wyborczej - mówił w "Faktach po Faktach" Janusz Reiter, były ambasador RP w USA i w Niemczech. Komentował ogłoszoną w niedzielę rezygnację Bidena z kandydowania w wyborach prezydenckich.

"Mówimy o człowieku, który zasługuje na głęboki respekt"

"Mówimy o człowieku, który zasługuje na głęboki respekt"

Źródło:
TVN24

Ciało 19-letniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który zaginął na Teneryfie, zostało odnalezione po blisko miesiącu intensywnych poszukiwań. Okazuje się, że zwłoki znajdowały się na terenie, który był już wcześniej przeczesywany przez policję i ekipy wolontariuszy. "Czy nieświadomie przegapiono je, kiedy pierwszy raz je mijano?" - zastanawia się BBC. I stawia kluczowe pytanie: dlaczego odnalezienie nastolatka zajęło aż 29 dni?

Tajemnicza śmierć turysty. Odnalezienie jego ciała zajęło aż 29 dni

Tajemnicza śmierć turysty. Odnalezienie jego ciała zajęło aż 29 dni 

Źródło:
BBC

Ciało 21-letniej argentyńskiej influencerki Cataliny Gutierrez zostało znalezione w środę wieczorem na jednym z parkingów w mieście Cordoba. Do zabójstwa przyznał się jej kolega ze studiów, którzy powiedział, że kobieta była "miłością jego życia".

Ciało 21-letniej influencerki znalezione na parkingu

Ciało 21-letniej influencerki znalezione na parkingu

Źródło:
"Daily Mail"

Fragment muru Zamku Książ w Wałbrzychu runął na ścieżkę, po której poruszają się zwiedzający. Na miejsce wezwano specjalistyczną jednostkę ratowniczą, która wykluczyła obecność poszkodowanych pod gruzami.

Zamkowy mur runął na trasę turystyczną, ratownicy z psami przeszukali gruzowisko

Zamkowy mur runął na trasę turystyczną, ratownicy z psami przeszukali gruzowisko

Źródło:
tvn24.pl

Nurkowie w Kijowie szukają w Dnieprze dziewczyny, która wpadła w sobotę do wody po tym, jak pękła lina tyrolki umieszczonej nad rzeką.

W Kijowie pękła lina tyrolki nad Dnieprem. Nurkowie szukają w rzece dziewczyny

W Kijowie pękła lina tyrolki nad Dnieprem. Nurkowie szukają w rzece dziewczyny

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Intensywne opady deszczu spowodowały, że na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro - Płociduga Duża. Zbiornik ten osuszono w XIX wieku, by uzyskać łąki do wypasu koni. Zdaniem naukowców jezioro to jednak wkrótce znowu zniknie.

Na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro

Na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro

Źródło:
PAP

Napisy nawołujące do zabicia Donalda Tuska i Adama Bodnara zostały wykonane na popularnej ścieżce pieszo-rowerowej w Kaliszu - poinformowała w niedzielę policja, która pod nadzorem prokuratury wszczęła czynności wyjaśniające.

"To można potraktować jako groźbę karalną". Policja szuka autorów napisów o Tusku i Bodnarze

"To można potraktować jako groźbę karalną". Policja szuka autorów napisów o Tusku i Bodnarze

Źródło:
PAP

67-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego został zatrzymany w związku z postrzeleniem mężczyzny. Do zdarzenia doszło podczas rodzinnej imprezy. Prokuratura podkreśla, że pod uwagę brane są różne wersje zdarzenia.

29-latek postrzelony podczas rodzinnej imprezy

29-latek postrzelony podczas rodzinnej imprezy

Źródło:
PAP

W niedzielę strażacy prowadzili poszukiwania 32-latka na Wiśle w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego. Niestety odnalezionego mężczyzny nie udało się uratować. Równie tragicznie zakończyła się akcja ratunkowa na jeziorze Zegrzyńskim w Nieporęcie, podczas której z wody wyciągnięto 33-letniego mężczyznę.

Jednego porwał nurt Wisły, drugi zniknął w jeziorze koło mola. Młodzi mężczyźni utonęli

Jednego porwał nurt Wisły, drugi zniknął w jeziorze koło mola. Młodzi mężczyźni utonęli

Aktualizacja:
Źródło:
tvnnwarszawa.pl, PAP

Jeszcze tego lata mają ruszyć zdjęcia do filmu biograficznego poświęconego ikonie muzyki folk Joni Mitchell. Największą sensacją są doniesienia, że w artystkę może się wcielić inna ikona - Meryl Streep. Reżyserią ma zająć się Cameron Crowe, reżyser "U progu sławy" czy "Vanilla Sky", a przed laty dziennikarz magazynu muzycznego "Rolling Stone".

Powstanie film o ikonie muzyki. Sensacyjne doniesienia o obsadzie

Powstanie film o ikonie muzyki. Sensacyjne doniesienia o obsadzie

Źródło:
NBC, World of Reel, tvn24.pl

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję środowiskową, która zezwalała na budowę stacji narciarskiej na Nosalu. Inwestorem jest Tatrzański Park Narodowy, który stara się swoje plany zrealizować pomimo sprzeciwu aktywistów i negatywnej opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody. TPN zapowiada odwołanie. - Nie otwieramy szampana, ale jesteśmy na dobrej drodze, by skutecznie zawalczyć o przyrodę Tatr - mówi Radosław Ślusarczyk ze Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot.

Wbrew protestom chcą zbudować w Tatrach nowy wyciąg. Inwestycja została wstrzymana

Wbrew protestom chcą zbudować w Tatrach nowy wyciąg. Inwestycja została wstrzymana

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Do pierwszego tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów w Izraelu wysłano zawiadomienie o poborze do wojska - informują w niedzielę media. Do czerwcowej decyzji Sądu Najwyższego byli oni zwolnieni z obowiązkowej służby w armii.

Do tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów wysłano powołania do wojska

Do tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów wysłano powołania do wojska

Źródło:
PAP

Od 1 sierpnia 2024 roku Polskie Linie Lotnicze LOT tymczasowo zawieszają możliwość transportu psów na pokładzie samolotu oraz w luku bagażowym na rejsach do Stanów Zjednoczonych. Powodem są nowe przepisy wprowadzone w USA.

Pies nie poleci. Ważne zmiany dla podróżujących samolotem

Pies nie poleci. Ważne zmiany dla podróżujących samolotem

Źródło:
tvn24.pl

Chorwacka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o podłożenie ognia w okolicach Trogiru. W czwartek pożar podszedł bardzo blisko kompleksów hotelowych, zagrażając bezpieczeństwu ponad 4000 ludzi, a w niedzielę wciąż trwało jego dogaszanie.

Miał podpalić las, został wyciągnięty z autobusu za nogi

Miał podpalić las, został wyciągnięty z autobusu za nogi

Źródło:
PAP, index.hr, tvnmeteo.pl

46-letnia Polka doznała poważnych obrażeń w wyniku przewrócenia się quada, którym jechała na chorwackiej wyspie Veliki Brijun - podała istryjska policja. Do wypadku doszło w piątek. Wypożyczonego quada prowadził 48-letni Polak.

Przewrócił się quad. Polka ranna na chorwackiej wyspie

Przewrócił się quad. Polka ranna na chorwackiej wyspie

Źródło:
index.hr, tvn24.pl

Na krążącym w mediach społecznościowych zdjęciu grupa kilkuletnich dzieci oraz ich nauczycielki stoją roześmiani na tle napisu "Kochamy Tuska". Internauci się oburzają, piszą o indoktrynacji dzieci w szkołach, porównują Polskę do Korei Północnej. Ale zdjęcie nie jest prawdziwe.

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

Źródło:
Konkret24

Po całej serii upalnych dni, temperatura coraz rzadziej będzie przekraczać 30 stopni. Jaka pogoda będzie towarzyszyła nam na przełomie lipca i sierpnia? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni przygotowaną przez Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: lato całkowicie zmieni swoje oblicze

Pogoda na 16 dni: lato całkowicie zmieni swoje oblicze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dziewczynka, która zgubiła się na plaży w Międzyzdrojach, po odnalezieniu przez ratowników, szybko wpadła w objęcia taty. Moment, w którym córka dostrzegła ojca, nagrał operator drona WOPR.

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Źródło:
tvn24.pl

Wymóg posiadania polskiego prawa jazdy przez kierowców tak zwanych taksówek na aplikację z jednej strony może pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo, ale z drugiej spowodować powstanie problemów społecznych - przekazał Maciej Mysona z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Jak informuje Uber, po zmianie przepisów odeszło 30 procent kierowców, co wpłynęło na wzrost cen i dłuższy czas oczekiwania.

Odeszło 30 procent kierowców. Ekspert o zagrożeniach

Odeszło 30 procent kierowców. Ekspert o zagrożeniach

Źródło:
PAP

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Wyglądał prawie tak samo jak trzy lata temu - dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24. Dzień wcześniej informował, że na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Źródło:
tvn24.pl
Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Pełnia Koźlego Księżyca widoczna była na naszym niebie. Srebrny Glob nie wyglądał wcale na srebrny, ale przyjął charakterystyczną dla lata złotawą barwę. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Aktualizacja:
Źródło:
space.com, timeanddate.com, Kontakt 24, tvnmeteo.pl