Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż po godzinie 15. Jak poinformowała małopolska policja, strażnicy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau zostali wezwani w związku z grupą mężczyzn w wieku 18-19 lat, którym odmówiono wejścia na teren muzeum z powodu braku biletów. Po kilkunastu minutach strażnicy zauważyli, że turyści samowolnie odsunęli ogrodzenie i weszli na teren byłego obozu.
Na miejsce wezwano policję, która przejęła mężczyzn i doprowadziła ich do komendy w Oświęcimiu. Jak przekazano w komunikacie, to dziewięć osób narodowości żydowskiej - ośmiu obywateli USA i Kanadyjczyk.
Zarzuty bezprawnego wtargnięcia
"Na podstawie zebranych dowodów zatrzymanym przedstawione zostały zarzuty bezprawnego wtargnięcia na teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Birkenau" - przekazała małopolska policja.
Podejrzani przyznali się do zarzucanego im czynu i dobrowolnie poddali się karze. W uzgodnieniu z Prokuraturą Rejonową w Oświęcimiu ustalona została kara grzywny dla sprawców tego przestępstwa w kwocie po trzy tysiące złotych oraz tysiąc złotych nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Jak wyjaśniła asp. szt. Małgorzata Jurecka, oficer prasowy oświęcimskiej policji, nie jest to nadal prawomocny wyrok. Mimo uzgodnienia kary akt oskarżenia trafi do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu, który zdecyduje o konsekwencjach dla całej dziewiątki. Przestępstwo, o które ich oskarżono, jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Jon Chica / Shutterstock.com