Gruz, wulgarne napisy, śmieci. Mieszkańcy Osiedla Kalinowego żyją w strachu

Blok na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Kraków
Źródło: Google Earth
Mieszkaniec bloku na Osiedlu Kalinowym w Krakowie od dłuższego czasu demoluje klatkę schodową budynku. Od Wigilii policja podejmowała 20 interwencji w związku z tą sprawą, jedna z nich zakończyła się przewiezieniem mężczyzny do szpitala.

Jako pierwsza sprawę opisała "Gazeta Krakowska", z którą skontaktował się znajomy mieszkańców bloku na Osiedlu Kalinowym. Autor listu alarmował, że sprawca zniszczeń jest niereformowalny, a policja i zarządca budynku nie radzą sobie z sytuacją.

"Od dwóch tygodni demoluje klatkę schodową. Policja przyjeżdża, zabiera go, po kilku godzinach wypuszcza, a on dalej demoluje. Na początku malował ściany i rozrzucał śmieci. Teraz już wykuwa okno i dobiera się do kanału komunikacyjnego z przewodami elektrycznymi i gazem. Jeśli chcecie to jeszcze zobaczyć zanim wszystko wyleci w powietrze, to proponuję się szybko tam udać. Zobaczycie, jak nieudolny jest polski system prawny. Administracja nic nie może zrobić, a i policja ma ręce związane. Ja tam nie mieszkam, wszystko wiem z relacji znajomych" - czytamy w liście cytowanym przez portale.

Blok na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Blok na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Źródło: Kamil Chaber, Blog społeczno-polityczny / Facebook

"Mieszkańcy boją się o życie i bezpieczeństwo"

O sprawie napisał też lokalny dziennikarz Kamil Chaber. Na wykonanych przez niego zdjęciach widać ściany pomalowane czerwoną farbą i popisane flamastrem (na jednym z okien zostało namalowane serce), szyby i ściany wymazane burobrązową mazią i częściowo skuty tynk. Nie wszystkie napisy są zrozumiałe, a część to wulgaryzmy. Na jednej z fotografii widać odsłonięte kable.

Stan klatki schodowej na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Stan klatki schodowej na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Źródło: Kamil Chaber, Blog społeczno-polityczny / Facebook

"Rozmawiałem z mieszkańcami i ze źródłem zbliżonym do instytucji społecznych. Mówią zgodnie, że mieszkańcy boją się o życie i bezpieczeństwo, oraz że nie czują wsparcia służb, a agresor pozostaje bezkarny. I równie zgodnie dodają, że to co jest teraz (i co mogą Państwo zobaczyć na zdjęciach) i tak wygląda już zdecydowanie lepiej niż wcześniej. Według relacji jednej z moich rozmówczyń, schody wyścielał gruz a pod klatką były porozrzucane śmieci, walizki i damska (!) bielizna" - donosi Chaber.

Blok na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Blok na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Źródło: Kamil Chaber, Blog społeczno-polityczny / Facebook

Blisko 20 interwencji

O sprawę zapytaliśmy Piotra Szpiecha, oficera prasowego krakowskiej policji. Potwierdził, że sprawa jest znana służbom.

- Pierwsze zgłoszenie odnotowano 24 grudnia. Od tego czasu miało miejsce blisko 20 zgłoszeń, które dotyczyły początkowo zaśmiecania i zakłócania porządku. W związku z tym policjanci sporządzili do sądu wniosek o ukaranie. Następne zgłoszenia oprócz zakłócania porządku dotyczyły też niszczenia klatki schodowej poprzez nanoszenie napisów oraz uszkadzanie okien i tynków - relacjonuje Szpiech.

Zdewastowana klatka schodowa na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Zdewastowana klatka schodowa na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Źródło: Kamil Chaber, Blog społeczno-polityczny / Facebook

Jak dodaje, podczas interwencji 29 grudnia uszkodzenia zostały potwierdzone. Wówczas jeden z mieszkańców został zatrzymany, usłyszał zarzut uszkodzenia mienia.

Korytarz ponownie został zdewastowany 3 stycznia. Podczas oględzin, jak zaznacza policjant, nie stwierdzono naruszenia żadnej z instalacji. - Z uwagi na wieczorną porę i brak kontaktu z zarządcą budynku nie było możliwości poinformowania go o zaistniałej sytuacji - dodaje Szpiech. Na miejsce wezwano ratowników, jednak orzekli oni, że mężczyzna nie wymaga hospitalizacji. - Funkcjonariusze sporządzili stosowną dokumentację i wręczyli podejrzanemu o dokonanie zniszczeń wezwanie do komisariatu - relacjonuje policjant. Kolejne interwencje zostały przeprowadzone 4 i 5 stycznia. Podczas jednej z nich mężczyzna został ukarany mandatem za zakłócanie spokoju.

Pomalowane ściany w bloku na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Pomalowane ściany w bloku na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Źródło: Kamil Chaber, Blog społeczno-polityczny / Facebook

Policja, MOPS, pogotowie

Mieszkaniec bloku został przewieziony podczas ostatniej interwencji, 5 stycznia, do szpitala. Wówczas, jak podaje policja, nie było z nim logicznego kontaktu. Tego samego dnia przedstawiciel administracji złożył zawiadomienie o dokonanych uszkodzeniach, w związku z czym prowadzone są czynności zmierzające do uzupełnienia zarzutów. Szpiech zaznacza, że postępowanie prowadzone przez komisariat VII policji w Krakowie jest w toku, trwa gromadzenie dowodów. Czynności dotyczą zakłócania porządku publicznego oraz niszczenia mienia.

Zdewastowane ściany w bloku na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Zdewastowane ściany w bloku na Osiedlu Kalinowym w Krakowie
Źródło: Kamil Chaber, Blog społeczno-polityczny / Facebook

- Policjanci pozostają też w kontakcie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, którego przedstawiciele monitorują sytuację życiową i bytową mężczyzny - uzupełnił rzecznik.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że podejrzany przebywa wciąż w szpitalu. Zapytaliśmy policję, jakie kroki mogą zostać podjęte w celu zapewnienia pomocy mieszkańcowi bloku oraz bezpieczeństwa jego sąsiadom. Na odpowiedź czekamy.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: