Kłótnia przy grillu, interwencja policji, pięć osób z zarzutami

Warszawscy biskupi udzielili dyspensy zdjęcie ilustracyjne)
Kraków
Źródło: Google Earth
Wybuch złości przy grillu skończył się zarzutami. Pięć osób zostało zatrzymanych po bójce, do której doszło podczas zakrapianego alkoholem spotkania w Krakowie. Mężczyźni stwierdzili później, że sami nie wiedzą, dlaczego się pobili.

Jak poinformowała w komunikacie Komenda Miejska Policji w Krakowie, do zdarzenia doszło 29 marca we wschodniej części miasta. Tego dnia policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze z udziałem kilku osób.

"Rozpoczął awanturę", skończyło się bójką

Na miejscu okazało się, że kłótnia przerodziła się w bójkę, zakończoną chwilę przed przyjazdem patrolu. Obrażenia niektórych uczestników zakrapianego alkoholem spotkania były tak poważne, że na miejsce wezwano karetkę pogotowia.

Według policji mężczyźni brali udział w spotkaniu przy grillu, które przerodziło się w bijatykę. Jak powiedziała nam Anna Wolak-Gromala z komendy miejskiej, sami nie wiedzieli później, dlaczego się pobili.

"Według relacji świadków w spotkaniu uczestniczył mężczyzna, który w pewnym momencie rozpoczął awanturę z innymi uczestnikami, a finalnie zakończyła się ona bójką" - przekazała w komunikacie krakowska policja.

Znajdujący się na miejscu zdarzenia uczestnicy zdarzenia zostali zatrzymani, jednak mężczyzna, który miał sprowokować zajście, zdążył uciec. Policjantom udało się ustalić miejsce, w którym się ukrył.

Pięć osób z zarzutami

"Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany w mieszkaniu w centrum miasta" - przekazała krakowska policja.

Ostatecznie cała piątka usłyszała zarzuty udziału w bójce "narażającej inną osobę na niebezpieczeństwo utraty życia bądź spowodowania uszczerbku na zdrowiu".

Wszystkim grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: