Turysta przegrał z silnym wiatrem na Babiej Górze. Pomogli ratownicy GOPR

Projekt bez nazwy - 2024-03-27T103735
Babia Góra. Ratownicy GOPR pomogli turyście, który przegrał z silnym wiatrem
Źródło: GOPR Beskidy

Ratownicy GOPR pomogli turyście, który we wtorek wieczorem na Babiej Górze w Beskidach nie poradził sobie z silnym wiatrem. Mężczyzna miał problemy z poruszaniem się.

Ratownicy beskidzkiej grupy GOPR odebrali we wtorek o godzinie 18.05 zgłoszenie o turyście, który w partiach szczytowych Babiej Góry ze względu na silny wiatr miał problemy z poruszaniem się.

Prędkość wiatru sięgała wtedy 80 kilometrów na godzinę.

Czytaj też: W Tatrach wiatr do 100 km/h. Kolejka na Kasprowy nie działa

Ratownicy GOPR sprowadzili turystę z Babiej Góry

"Mężczyzna podejmował próby samodzielnego zejścia, jednak finalnie poprosił o pomoc ratowników. W jego kierunku udali się dyżurni z Markowych Szczawin oraz ratownicy sekcji operacyjnej Babia Góra od strony Przełęczy Lipnickiej" – poinformowali w komunikacie ratownicy.

Turysta przegrał z wiatrem na Babiej Górze
Turysta przegrał z wiatrem na Babiej Górze
Źródło: GOPR Beskidy

Po godzinie 19 goprowcy spotkali turystę w rejonie Sokolicy. Był w dobrym stanie. Wspólnie zeszli na Krowiarki. Stamtąd mężczyzna własnym transportem wrócił do domu.

Czytaj też: Tragiczny wypadek podczas szkolenia górskiego. Zeszła lawina, nie żyje żołnierz wojsk specjalnych

W wyprawie uczestniczyło siedmiu ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR. Do stacji wrócili bezpiecznie przez godziną 21.

Turysta przegrał z wiatrem na Babiej Górze
Turysta przegrał z wiatrem na Babiej Górze
Źródło: GOPR Beskidy

Również w Tatrach wieje silny wiatr, który na szczytach osiąga prędkość do 100 kilometrów na godzinę. Z tego powodu wstrzymano w środę kursowanie wyciągów narciarskich na Kasprowy Wierch z Doliny Gąsienicowej i Goryczkowej oraz głównej kolejki linowej na ten szczyt. We wtorek w okolicy Niżnych Rysów zeszła lawina, zginął żołnierz wojsk specjalnych.

Grupa Beskidzka jest największą spośród działających w ramach GOPR. Działa na terenie Beskidu Śląskiego, Żywieckiego, Małego i zachodniej części Makowskiego. Grupa zrzesza około 350 czynnych ratowników, w tym 22 zawodowych.

W razie wypadku można wezwać GOPR dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: