Kraków

Kraków

Mieszkańcy Krakowa i turyści mogą zobaczyć jak społeczność żydowska mieszkała w mieście od XV do połowy XVII w. Wszystko to na specjalnej wystawie w Starej Synagodze.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, zarządzające krakowskim systemem gospodarki odpadami, uruchomiło specjalny całodobowy dyżur telefoniczny. Mieszkańcy, właściciele i zarządcy krakowskich nieruchomości mogą dzwonić pod wyznaczone numery i pytać urzędników o nowe zasady dotyczące odbioru śmieci.

Nevelo to trójczłonowy, przegubowy, jednokierunkowy i w całości niskopodłogowy tramwaj, który do 22 września będzie testowany na krakowskich szynach. Zmieści się w nim 235 osób. Jak chwali się producent, jest to pierwszy w Polsce tramwaj z panoramiczną szybą w kabinie motorniczego.

Władze miasta poszerzają strefę A - obszar zamknięty dla ruchu samochodów. Od 1 lipca zakaz wjazdu będzie obowiązywał na ul. Grodzkiej, Pijarskiej i na odcinku ul. Krupniczej. – Po wakacjach wprowadzamy kolejne zmiany w ruchu – zapowiada miasto.

W województwie małopolskim w środę alarm powodziowy obowiązuje nadal na terenie gmin Rzezawa (powiat bocheński) i Brzesko (powiat brzeski). Trwa usuwanie skutków intensywnych opadów deszczu z poprzednich dni.

- We wtorek późnym wieczorem druga osoba została zatrzymana w związku z fałszywymi alarmami bombowymi - podał w środę rano szef MSW. Krzysztof Hajdas z KGP potwierdził te informacje na antenie TVN24 i podkreślił, że sprawa alarmu nie jest powiązana z żadną grupą ani atakiem terrorystycznym. Pierwszego podejrzewanego w sprawie zatrzymano we wtorek po południu w Chrzanowie. Jak dowiaduje się TVN24, prawdopodobnie w środę zostanie przesłuchany przez prokuraturę. Z kolei "Gazeta Wyborcza" opublikowała fragment maila, który dotarł wczoraj do jednej z instytucji.

Firma Biprostal z Krakowa złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości Stoczni Gdańskiej. Była generalnym projektantem i głównym wykonawcą hali na jej terenie. Twierdzi, że zakłada jest jej winien kilkaset tysięcy złotych.

Pacjenci są bezpieczni - od takiego komunikatu rozpoczął opis akcji ratunkowej po fałszywych alarmach bombowych w całym kraju minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Szef resortu podkreślił, że doszło do ewakuacji tylko jednego szpitala, w Katowicach, a praca tej placówki, jak i kilku innych w woj. mazowieckim, śląskim i małopolskim wróci do normy za "kilka, kilkanaście godzin".

Tylko cudem udało się uratować trzyletniego Piotrusia. Chłopiec miał naprawdę dużo szczęścia, bo wyciągnięta z jego przełyku bateria, była tak skorodowana, że w każdej chwili groziło wylanie się śmiercionośnego elektrolitu. Chłopiec trafił do szpitala natychmiast po jej połknięciu, ale postawienie diagnozy zajęło lekarzom aż sześć dni. Sprawę bada prokuratura. Materiał "Blisko Ludzi" TTV.