Kraków

Kraków

Zdjęcie strażaka przytulającego niespełna trzyletniego chłopca, który chwilę wcześniej stracił w wypadku rodziców, wstrząsnęło Polską. Kierowca, który według śledczych, spowodował tę tragedię był pijany. Usłyszał w szpitalu zarzuty, odmówił składania wyjaśnień. - Niech o tragedii, do której doszło pod Stalową Wolą, przypomni sobie każdy kierowca przekraczający prędkość, łamiący przepisy, siadający za kierownicą po alkoholu. Pamiętaj: możesz stać się sprawcą kolejnego koszmaru - podkreśla policja, która po raz kolejny przygotowuje mapę wakacyjnych wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Jeszcze nie było dnia, żeby nikt na drogach nie zginął.