Prawica ogłosiła "sezon na odwoływanie prezydentów". Pierwszy ma być Kraków

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski o referendum: skupiam się na tym, co mówią mieszkańcy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Łukasz Gągulski
Krakowskie referendum w sprawie odwołania prezydenta i rady miasta zyskało ogólnopolski rozgłos i wymiar. Techniczne dyskusje o cenach biletów tramwajowych i opłatach za parkowanie udało się dopasować do sporów znanych z sejmowej polityki. Aleksander Miszalski wpadł w koleiny, których przez ponad dwadzieścia lat skutecznie unikał Jacek Majchrowski.
Artykuł dostępny w subskrypcji

W sklepie z męską odzieżą na krakowskich Bronowicach prezydent Aleksander Miszalski kupił pasek i czerwony krawat. Wychodząc, w jednej dłoni trzymał papierową torbę, drugą uścisnął rękę właścicielowi – panu Maciejowi. Następne pochwalił się zakupami przed kamerą. Nagranie zamieścił w sieci.

Pozostało 96% artykułu
Czytaj także: