|

"Jestem Jaworek. Zdziwko, co?"

Jacek Jaworek
Nowe fakty w sprawie Jacka Jaworka
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: EU Most Wanted
Zabił się, bo miał dość ukrywania się jak szczur - mówił po odnalezieniu zwłok jeden z policjantów ścigających Jacka Jaworka. Funkcjonariusz był w błędzie. Zwyrodnialec, który w 2021 roku zabił brata, bratową i ich 17-letniego syna, miał się nieźle. Siedząc na ulubionym fotelu mógł oglądać w telewizji, jak policjanci prowadzą bezowocną obławę. Znudzony telewizją Jaworek mógł spędzić czas na własnej siłowni, albo skończyć remont domu, w którym mieszkał. Wszystko działo się ledwie kilka kilometrów od miejsca, gdzie doszło do zbrodni. Przeczytaliśmy 30 tomów akt sprawy mordercy. Wnioski szokują.Artykuł dostępny w subskrypcji

W czerwcu 2022 roku, blisko rok po tym, jak Jacek Jaworek zastrzelił trzy osoby z najbliższej rodziny śląska policja opublikowała sześć progresywnych portretów zabójcy. Funkcjonariusz pracujący przy obróbce zdjęcia jednego z najbardziej poszukiwanych w Polsce przestępcy chciał pokazać, w jaki sposób Jaworek mógł zmienić swój wygląd. Jest wersja z siwą brodą, jest też Jaworek w okularach. Dzisiaj już wiemy, że żadna z tych wersji nie była trafna. 

Pozostało 90% artykułu
Czytaj także: