Śląskie

ABW zatrzymała dwóch 16-latków

Funkcjonariusze ABW (zdjęcie ilustracyjne)
Tomasz Siemoniak o zagrożeniach rosyjskimi działaniami dywersyjnymi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Darek Delmanowicz/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dwóch 16-latków podejrzewanych o kontakty ze środowiskami propagującymi neonazizm, przemoc i treści związane z zamachami terrorystycznymi.

13 września funkcjonariusze katowickiej delegatury ABW, przy udziale policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu, zatrzymali 16-letniego Kacpra K. Wcześniejsze ustalenia agentów wskazywały na jego aktywność w licznych grupach na Telegramie i Discordzie oraz kontakty z osobami związanymi ze środowiskami ekstremistycznymi.

"Wstępna analiza zabezpieczonych urządzeń i danych ujawniła materiały o charakterze neonazistowskim, rasistowskim i antysemickim. Wśród zgromadzonych treści znalazły się również materiały dotyczące zamachów terrorystycznych, masowych zabójstw i tzw. samotnych strzelców" - informują służby prasowe ABW.

Dalsza analiza pozwoliła zidentyfikować kolejną osobę, która działała w tym samym środowisku i utrzymywała kontakty z Kacprem K.

Dwóch 16-latków zatrzymanych

16 września funkcjonariusze ABW, w asyście policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie, zatrzymali 16-letniego Wiktora Ś., który był aktywny w tych samych internetowych środowiskach oraz utrzymywał kontakty z Kacprem K. Nastolatek proponował mu także sprzedaż przedmiotów z symboliką III Rzeszy; zostały one zabezpieczone podczas czynności służb.

Decyzją Sądu Rejonowego w Sosnowcu Kacper K. został umieszczony na trzy miesiące w schronisku dla nieletnich. Wiktor Ś. trafił do Policyjnej Izby Dziecka.

ABW bada radykalizację nastolatków

Przedstawiciele ABW zaznaczyli, że odtwarzają sieć kontaktów zatrzymanych i analizują zabezpieczone urządzenia oraz komunikację internetową. Chodzi o ustalenie, w jaki sposób przebiegał proces ich radykalizacji i czy uczestniczyły w nim inne osoby.

"Radykalizacja nie zaczyna się od zamachu. Zaczyna się znacznie wcześniej - od treści, kontaktów i środowiska, które mogą prowadzić do realnego zagrożenia. Rolą ABW jest rozpoznawać takie procesy, zanim przerodzą się w działanie" - podsumowała ABW w komunikacie. 

Źródło: PAP
Czytaj także: