Lekarze z Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach przeprowadzili operację u 15-letniego pacjenta, który doznał poważnego urazu kręgosłupa w raciborskim aquaparku.
Jak przekazał szpital, badania obrazowe wykazały u pacjenta niestabilne złamanie drugiego kręgu lędźwiowego (L2). Tego typu uraz, jeśli nie zostanie odpowiednio leczony, może prowadzić do uszkodzenia struktur nerwowych oraz trwałej deformacji kręgosłupa. Zabieg wykonano kilkanaście dni po zdarzeniu.
Implanty wprowadzono przez nacięcia skóry
Podczas zabiegu lekarze zastosowali przezskórną stabilizację transpedikularną - małoinwazyjną metodę polegającą na wprowadzeniu implantów przez niewielkie nacięcia skóry, bez konieczności rozległego otwierania tkanek. Operację wykonano z wykorzystaniem śródoperacyjnego obrazowania 3D, które umożliwiło precyzyjne umiejscowienie implantów oraz pełne nastawienie złamanego kręgu. Jak podkreślono, wykonana stabilizacja ma zapewnić optymalne warunki do zrostu złamanego kręgu oraz bezpieczny powrót pacjenta do sprawności.
Według szpitala małoinwazyjna technika pozwala ograniczyć uraz operacyjny, zmniejszyć dolegliwości bólowe i skrócić okres rekonwalescencji. W najbliższych dniach u pacjenta ma rozpocząć się pionizacja oraz rehabilitacja.
Placówka poinformowała również, że u nastolatka stwierdzono także złamanie miednicy, co wydłuży proces leczenia.
Policja nie otrzymała podobnych zgłoszeń
Do wypadku doszło 27 czerwca, w dniu otwarcia letniej strefy basenowej aquaparku w Raciborzu. Jak przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu mł. asp. Joanna Wiśniewska, zgłoszenie dotyczyło 15-latka, który uległ wypadkowi na zjeżdżalni. Policja nie otrzymała innych zgłoszeń mogących wskazywać na nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem zjeżdżalni. O wypadku mundurowych poinformował ojciec chłopca.
Sprawa jest badana pod nadzorem prokuratury. Wiadomo, że 15-latek zjechał zjeżdżalnią pontonową wraz z inną osobą. W pewnym momencie stracił kontakt z pontonem i uderzył w powierzchnię. Ratowniczka zauważyła, że coś mu dolega. Wstał o własnych siłach, ale skarżył się na ból pleców. Zdecydowano o wezwaniu pogotowia.
Zjeżdżalnia wyposażona jest w system start/stop. Na górze kolejki pilnuje także obsługa.
"Były przeprowadzane próby"
Aquaparkiem zarządza Ośrodek Sportu i Rekreacji w Raciborzu. Pod koniec czerwca otwarto tam nową, letnią strefę. Ratusz w komunikacie po otwarciu napisał także, że ośrodka strzegą ratownicy "będący ze sobą w stałej łączności". Na terenie H2Ostróg znajduje się także punkt pomocy medycznej oraz defibrylator (AED). Aquapark jest też stale monitorowany.
Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Raciborzu Paweł Król zapewnił nas, że zjeżdżalnia, na której doszło do wypadku, ma "wszelkie potrzebne certyfikaty i atesty".
- Były przeprowadzane próby - przed i po zdarzeniu. Nie wykazano żadnych nieprawidłowości, więc zjeżdżalnia jest bezpieczna - powiedział Paweł Król.
Dodał, że OSiR przekazał policji nagrania z monitoringu z kilku kamer, które zarejestrowały cały przebieg zdarzenia.