Protest maszynistów i opóźnienia
Protest, w ramach którego każdy skład miał przez przejazdy kolejowo-drogowe poruszać się z prędkością nie większą niż 20 kilometrów na godzinę, trwał od północy z czwartku na piątek do piątku do godziny 12.
Ograniczenie prędkości oznaczało dodatkowy czas potrzebny na wyhamowanie pociągu i jego ponowne rozpędzenie, dlatego na wielu trasach pojawiły się opóźnienia.
Według wstępnych danych w akcji protestacyjnej brało czynny udział poniżej 20 procent maszynistów prowadzących w piątek pociągi różnych przewoźników, zarówno dalekodystansowych, jak i regionalnych. W związku z akcją odnotowano opóźnienia pociągów o łącznej długości ponad 31 tysięcy minut.
Przeszukanie w domu Chodzińskiego
Służby przeprowadziły przeszukania na terenie Wrocławia, między innymi u byłego agenta Centralnego Biura Antykorupcyjnego Artura Chodzińskiego. Czynności miały związek ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto.
"Zabezpieczono sprzęt elektroniczny" - przekazał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Chodziński oświadczył, że sam przekazał policji przedmioty, które "mogą być istotne dla pełnego wyjaśnienia sprawy Przemysława K.".
Niemczyk wyszedł z zakładu karnego
Piotr Niemczyk został zwolniony z zakładu karnego - przekazał w piątek szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek. Sąd wstrzymał wykonanie kary wobec opozycjonisty z czasów PRL.
- Miałem złamaną nogę, jeździłem na wózku inwalidzkim, nie byłbym w stanie pójść pełnić te prace społeczne - powiedział Niemczyk po uwolnieniu w rozmowie z "Faktami" TVN.
Krypto-wizjoner
Przemysław Kral jest twarzą jednej z największych afer polityczno-finansowych w Polsce. Był szefem Zondacrypto, która sponsorowała polskich olimpijczyków i piłkarzy kilku europejskich klubów. Mieszkał w Monako. Roztaczał wokół siebie aurę luksusu. Jeszcze kilka lat temu Kral był mało znanym prawnikiem ze Śląska. Jak wyglądała jego droga? O tym opowiedział Artur Warcholiński. Premiera reportażu "Czarno na białym" na TVN24+ >>>
Wykolejenie pociągu we Francji
Regionalny pociąg pasażerski wykoleił się na północy Francji, na trasie między Rouen a Caen. Pociąg przewoził 180 pasażerów.
Najpierw prefektura i minister transportu Philippe Tabarot poinformowali, że wstępny bilans wypadku to około 20 rannych. Następnie przedstawiciele prefektury, wypowiadając się dla mediów na miejscu zdarzenia, przekazali, że ranne zostały 43 osoby.