"Plują na nas, wyzywają od nieuków, konowałów, covidowców". Medycy o narastającej agresji

TVN24 | Katowice

Autor:
MAK/gp
Źródło:
TVN24
Agresja wobec personelu medycznegoTVN24
wideo 2/9
TVN24Agresja wobec personelu medycznego

Wyzwiska, groźby, a nawet agresja fizyczna. Z tym muszą mierzyć się osoby, które starają się pomóc pacjentom. Problem zaczął narastać od początku pandemii COVID-19. Dlatego ruszyła akcja #szanujmedyka. - Medycy nie oczekują oklasków, a jedynie odrobiny szacunku i zrozumienia – mówi prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.

Akcja #szanujmedyka to inicjatywa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Śląskiej Izby Lekarskiej i Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach. Medycy noszą plakietki "Szanuję Ciebie, Ty szanuj mnie!". W mediach społecznościowych pojawiły się również nagrania, w których medycy opowiadają swoje historie związane z agresją pacjentów. Większość z nich szokuje.

- Pacjent po prostu opluł mnie – mówi Beata Kozieł, technik elektroradiologii. - Jesteśmy wyzywane od nieuków, konowałów, niedouczonych, covidowców – dodaje.

Mariola Browska, sanitariuszka, przyznaje, że zdarzają się pacjenci wulgarni i agresywni. - Po prostu podchodzą do nas, grożą, przepychają się i obrażają. Nie będę powtarzać tych słów, bo nie wypada, ale to są naprawdę wulgarne, nieprzyjemne słowa – mówi.

- Wyzywali nas od covidowców i popychali – mówi z kolei Lidia Winiarska, sanitariuszka. - To było, ty zdzi**, ty su** – dodała.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Z agresją pacjenta spotkał się również Tadeusz Bilnicki, który jest lekarzem. - Rzucił się na mnie, rzucił się na szyję, próbował wykręcić rękę. Wreszcie wypchnął na drzwi i - jak w starych westernach - wypadliśmy na korytarz – opowiada na opublikowanym nagraniu.

Jak się okazuje, problem dotyczy wszystkich, którzy na co dzień niosą pomoc – lekarzy, pielęgniarek, ratowników, farmaceutów, położnych, opiekunów medycznych, salowych, sanitariuszy i rejestratorek.

- Są to czasem kąśliwe uwagi, czasem są to próby zastraszenia, próby wymuszenia realizacji, czasem są to próby grożenia nam w różny sposób, a czasem to są po prostu rękoczyny. Nieraz zdarzało nam się słyszeć, że ktoś próbował na przykład wybić komuś szybę w aptece – mówi Mikołaj Konstanty. farmaceuta.

"Medycy nie oczekują oklasków, oczekują szacunku"

Jak mówi dr n. med. Tadeusz Urban, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach, akcja #szanujmedyka ma przypomnieć podstawowe zasady, jakimi powinien kierować się każdy pacjent.

- Każdy człowiek za swoje czyny oczekuje odrobiny szacunku i ten szacunek również należy się nam, medykom. Staramy się na co dzień pomagać pacjentom, ratować zdrowie i życie. Nie zawsze jest to proste, nie zawsze kończy się to sukcesem – mówi Urban.

"Medycy nie oczekują oklasków, oczekują szacunku"24.04| Wyzwiska, groźby, a nawet agresja fizyczna. Z tym muszą mierzyć się osoby, który starają się pomóc pacjentom. Problem zaczął narastać od początku pandemii COVID-19. Dlatego ruszyła akcja #szanujmedyka. - Medycy nie oczekują oklasków, oczekują odrobiny szacunku, zrozumienia w miejsce agresji - mówi prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.Śląska Izba Lekarska

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, przyznaje, że sytuacja pandemii jest trudna zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy. - Pamiętajmy o tym, że medycy, którzy są na pierwszej linii frontu, ale również ci, którzy są w poradniach, w szpitalach i nie zajmują się pacjentami covidowymi, są teraz narażeni na bardzo duży stres – podkreśla.

- Medycy za to, co robią na co dzień, nie oczekują oklasków, oczekują odrobiny szacunku, oczekują zrozumienia w miejsce agresji – dodaje prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.

Autor:MAK/gp

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Aleksander Koźmiński/PAP

Tagi:
Raporty: